Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC
3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - Wersja do druku

+- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org)
+-- Dział: Chemicznie (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=25)
+--- Dział: Euforyki i empatogeny (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=26)
+--- Wątek: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon (/showthread.php?tid=68)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31


RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - doxyou - 21.06.2026

@"HariboWPP" 
Żadna substancja sama w sobie raczej nie spowoduje krwawienia.
Najprawdopodobniej za słabo przykładałeś się do kruszenia. Rób zawsze idealny pył.


RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - kiertnik82 - 27.06.2026

doxyou Zgadzam się, że pierwsze razy są niepowtarzalne, jak również z tym, że tolerka i ogólne przeoranie ma duże znaczenie. Natomiast powiem Ci z własnych obserwacji, że sort ma również znaczenie. Jestem ogólnie bardzo rekreacyjnym użytkownikiem i parę razy próbowałem 3mmc od tutejszych vendorów i było okej. Później po miesięcznej przerwie znajomy ogarnął 3mmc z Czech i przypomniał się stan jak za czasów legala, a przerwa nie była zbyt duża.

@"HariboWPP" Mefedron moim zdaniem nie powinien tak żreć śluzówki i być względnie łagodny dla nosa. Co innego 4cmc/3cmc i jeszcze jak się dobrze nie pokruszy. Raz po 4cmc miałem tak nos poraniony, że przez tydzień ciężko go było w ogóle dotknąć, a z jego wnętrza wychodziło coś na wzór Obcego.


RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - Gumiś - 01.07.2026

kiertnik82 Twoim zdaniem nie, a moim parę razy Pawlove sorty mi tak skasowały nos, że tydzień bokiem chodziłem.


RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - kiertnik82 - 03.07.2026

@"HariboWPP" Możliwe, że tak, ja akurat dużo 3mmc nie wciągałem, bo jeszcze wtedy jak to jadłem to ładowałem głównie oral, a sniff był tylko do podbicia działania. Jak dla mnie to chlory przy większej ilości potrafią mocno pokaleczyć nos, po 4cmc myślałem, że mi odpadnie. Z mmc osobiście nigdy nie miałem takiego problemu, żadnych strupów później, krwi itp. 



RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - Gumiś - 03.07.2026

No dobra, a może w takim razie bhp sniffowania też ma swoje trzy grosze w kontekście uboków?  Jeśli tak, to jakie? I jakie są dobre metody aby zminimalizować ten problem?


RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - doxyou - 03.07.2026

Ale jakich uboków.
Co wy w ogóle rozkminiacie XD Po chuj tak rozkładać gówno na atomy.
Bierzesz chemię, często w dużych ilościach. Organizm musi się ustabilizować i nie unikniesz uboków.


RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - kiertnik82 - 03.07.2026

doxyou Ja nic nie rozkminiam. Twierdziłem, że po MMC nie miałem nigdy problemów z nosem, tylko bardziej po chlorach, a Haribo mówił że jemu mmc masakrowały nos i tyle.


RE: 3-MMC - Metafedron, 3-metylometkatynon - kiertnik82 - 03.07.2026

(03.07.2026, 10:00)HariboWPP napisał(a): No dobra, a może w takim razie bhp sniffowania też ma swoje trzy grosze w kontekście uboków?  Jeśli tak, to jakie? I jakie są dobre metody aby zminimalizować ten problem?

Jedyne co mi przychodzi na myśl to przepłukiwanie solą fizjologiczną i nawilżanie śluzówki różnymi żelami lub maściami np. z dekspantenolem. Także dokładne rozgniatanie i potem tasowanie tematu, nawet kilkukrotnie, aż przestanie całkiem strzelać. Powinno trochę pomóc.