![]() |
|
Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - Wersja do druku +- Dopal.org - Forum Dyskusyjne o Używkach i RC (https://dopal.org) +-- Dział: Na temat używek (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=7) +--- Dział: Dyskusje na luzie (https://dopal.org/forumdisplay.php?fid=16) +--- Wątek: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? (/showthread.php?tid=3071) |
RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - Rweqerew333 - 09.03.2026 Nie miałem zbyt wiele takich sytuacji. Za małolata raz sie obudziłem obrzygany na kanapie u ziomka xD RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - Konrad Curze - 09.03.2026 TYTUS Jakim cudem? Na czym? RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - TYTUS - 09.03.2026 Konrad Curze Nie pamiętam dokładnie na czym ale to były czasy kolekcjonera więc w grę wchodzi abc, funky albo władziu. A jakim cudem, to pytaj się mnie a ja ciebie xd RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - Konrad Curze - 09.03.2026 XD - a morał z tej historii taki, że trzeba uważać z ćpaniem, bo człowiek nałyka się gumijagód czy innego szajsu i później się budzi nagi w jakiś chaszczasz. RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - CiagleBedzieDobrze - 09.03.2026 zapaliłem u nieznanej typiary fake hash będąc już w wielodniowym ciągu bez snu, miala kota o imieniu baka początkowa faza odjebała mi, żeby gadać z kotem bo ma ładne imię a za chwilę coś mi odjebało i wyskoczyłem z jej stolika w salonie i zajebałem kopa w meblościankę naprzeciwko, zbiegłem bez butów z kamienicy na sam dół i zajebałem głową o bardzo duży filar, przebłyskiem jest policjant nade mną a samo przebudzenie, które pamiętam nastąpiło w psychiatryku przypięty do łóżka pasami, jakoś dałem radę sobie je poluzować, potem usiadłem i się z nich wypiąłem, w międzyczasie pielęgniarka wbiła na salony zapytać co robię mocno przerażona, musiałem być nieświadomie agresywny ale powiedziałem jej, że wypisuje się na własne żądanie, bez butów do recepcji zamówić taksówkę i co mnie wtedy uratowało to w kieszeni spodnii miałem dwie dyszki złożone w kwadrat na kiermanie (do dziś nie wiem czy to ja zanim mi odjebało je sobie tam wsadziłem czy może ktos mi włożył na farta); wróciłem tam gdzie przesiadywałem zanim poszedłem do tej laski na chatę, stałem na półpiętrze, żeby nikt od ziomka z chaty nie widział, że jestem bez butów - on mi moje łyżwy ocalił, zeszliśmy do piwnicy a tam posprzątane na błysk jak NIGDY - pytam wtedy co go tak nagle na sprzątanie zebrało a on do mnie, że myślał, że mam przypał i wrócę z psami dlatego wyniósł poza obszar cały materia budowlany no i chwilę później polecieliśmy dalej waląc kolejne zbrojenie do konstrukcji zdarzeń RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - Konrad Curze - 10.03.2026 Ta opowieść brzmi bardziej jak streszczenie jakiegoś absurdalnego snu a nie realnych wydarzeń... Nwm czy to źle czy też dobrze, ale na pewno ciekawie. RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - kurvvisko - 24.03.2026 Najdziwniejszego jako tako nie mam, ale urwanie filmu u kogoś obcego mi się zdarzyło. Całe szczęście to było dawno, bo teraz cenię sobie bezpieczeństwo xd RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - daniel776 - 25.03.2026 okolo 100km od domu,bez butów alkohol+amfetamina no i alko w końcu doszło do głosu bardziej xD
RE: Najdziwniejsze miejsce w którym się obudziłeś po zerwaniu taśmy? - DrakoMalfoy - 25.03.2026 Wanna w pokoju hotelowym (cucili mnie) po gblu |