5 apvp w 24h ( rajki 700-900mg co kilka h szły ) alfa za czasów legalu od Gienia jescze. 1150mg MDPHP na raz od kolka więc wiem że było to świetne MDPHP 11 LSD każdy po 250uq 14 tab ecstasy plus 2g amfy w 6h Szczury mefedronu po 2,5g zmieszane z 3cmc Emka w krysztale 1000mg na raz Clonazepam 30tab 2mg TZF zjedzone na raz popite pół litra wódki To takie z tych co pamiętam. No korba.
skoro wale 300mg na raz apvp od niematerialnego to ten hex przy 200mg mnie zgniecie? Wątpię Powiem tak miałem w życiu 76 przekroczona dawkę śmiertelna i wyszedłem bez najmniejszego szwanku.. lekarz z soru co 30lat tam pracowal mówił że nigdy takiego przypadku jeszcze nie widział. A zajebne było wtedy po ,6 dniach ciągu na raz ponad 1g MDPHP sniffem..a to było mdphp od kolka jesli dobrze pamiętam. Potrafilem 500mg apvp od Gienia na raz brac. Ja się nie chwalę ani nie żale jak Jake no name Ania mi tutaj zarzucila . dziele.sie z wami jaki mam organizm i.psychike. Tak mam i koniec 11 LSD każdy po ,250,uq brałem na raz potem szła Krycha, amfa, benzo, alko i Bóg wie co jeszcze. Dzień snu i jestem znowu sobą . Jakby nigdy nic. 14 dni bez snu bywało bez jedzenia i picia Tak mam. To przekleństwo!!! Uwierzcie mi Bo skoro takie dawki mogłem walić to przecież logiczne że potem miałem 20 razy gorsze paranoje czy psychozy niż normalny Kowalski....