Only natura, nie zażywam, zażywałem jak intensywnie chodziłem na siłownie, ale to była głupota, kupowałem bo wszyscy szejkowali.
Teraz jestem mądrzejszy i truje się naturalnie
Kreatyna codziennie. Nie dlatego, że ćwiczę, tylko naoglądałem się i nasłuchałem jakie to cudowne ma właściwości kreatyna.
Swoją drogą branie suplementów ma sens? Mam na myśli np. "witaminy". Słyszałem teorie, że witaminy tylko naturalne z owoców itd. organizm przyjmie, a te rutinoscorbiny, plusssze itd, to gówno.
Skoro się "nasluchales" że rutinoscorbin i plusze to gówno to ciekawi mnie czego żeś się nasluchal biorąc kreatynę codziennie siedząc na dupie pałac alfę? Może zdradź jakie kreta ma zastosowanie w Twoim przypadku