Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Smród
18.07.2026, 13:57
Siemka ponownie,
Z góry sorry za tak trywialny temat, ale ostatnio mam paranoje że po waleniu eurofyków/stimów wali ode mnie na kilometr.
Wiadomo, wypacamy to gówno, Ale na ile jest to zapach w nosie, a na ile rzeczywiście nasze ciało jebie? Szczególnie w te upały teraz…Na ile np osoby z naszego otoczenia to czują.
Może ktoś mnie uspokoi, a może ktoś potwierdzi, że to my walimy jak sto pięćdziesiąt 😂
Z góry sorry za tak trywialny temat, ale ostatnio mam paranoje że po waleniu eurofyków/stimów wali ode mnie na kilometr.
Wiadomo, wypacamy to gówno, Ale na ile jest to zapach w nosie, a na ile rzeczywiście nasze ciało jebie? Szczególnie w te upały teraz…Na ile np osoby z naszego otoczenia to czują.
Może ktoś mnie uspokoi, a może ktoś potwierdzi, że to my walimy jak sto pięćdziesiąt 😂
Nie jesteś w tym zjawisku odosobniony kazdy w jakimś stopniu cuchnie po nich i choc część tego odczuwasz bo nohal tym zapchany to i tak pot bywa najbardziej przejebany
I'm not searching for happiness
I'm searching for peace
I'm searching for peace
Smród smrodowi nierówny, organizm organizmowi również. Jednak zobaczyłem jedną zależność. Mianowicie czystość sortu (w moim przypadku mówimy o 4mmc) przeciągu jakiegoś tam okresu czasu pobierałem od Pawua mmcki. Raz mialem brązowy puder, który jebał okrutnie, raz żółty kryształ z zapachem wyczuwalnym ale nie takim jak ten puder, a innym razem praktycznie keton bez zapachu. W skali potliwości i zapachu, który przy mnie się utrzymywał to ten puder wygrywał. Z 4-5 dni śmierdziało ode mnie octem na kilometr, kryształ żółtawy też dawał mi ten nietuzinkowy zapach octu albo ogórka kiszonego ale tylko przez dobę. A ten ostatni to nic a nic. Nie wiem czy koledzy z forum mają podobnie, ale u mnie tak to wyglądało.
Wczoraj, 10:21
Krecik
Nie obraź się, ale ja bym stawiał na schizy po lub w trakcie ćpania.
Niektórzy mają wkrętkę, że niebiescy ich obserwują inni coś innego, a Ty najprawdopodobniej sobie to nakręcałeś.
Jeśli przestrzegasz codziennej higieny, to nie powinno być większego problemu z tym zapachem,
ciuchy wiadomo mogą przesiąknąć potem, w którym czuć chemię, więc 1 dzień/ 2 dni koszulka i pranie.
Trzymaj się ziom.
Nie obraź się, ale ja bym stawiał na schizy po lub w trakcie ćpania.
Niektórzy mają wkrętkę, że niebiescy ich obserwują inni coś innego, a Ty najprawdopodobniej sobie to nakręcałeś.
Jeśli przestrzegasz codziennej higieny, to nie powinno być większego problemu z tym zapachem,
ciuchy wiadomo mogą przesiąknąć potem, w którym czuć chemię, więc 1 dzień/ 2 dni koszulka i pranie.
Trzymaj się ziom.
Nie było żadnych ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską !





