Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Wojna z narkotykami - skutek zamierzony, czy odwrotny? 14/06/2026
14.06.2026, 13:07
W ogólnym rozrachunu walki z narkotykami jest tak że niewiele ona zmienia bo ile by towaru nie przejeli czy złapali dilerów na ich miejsce pojawi sie zawsze więcej to niemal tak jak walka z mityczną hydrą
I'm not searching for happiness
I'm searching for peace
I'm searching for peace
14.06.2026, 13:37
doxyou
Owszem temat jest bardzo ciekawy i głęboki i sam chętnie napisze w tym temacue cos wiecej ale to gdy wena powróci bo po wczorajszym ciężko mi się do niej dzisisj dodzwonić
niemniej z przyjemnością przeczytam Twój artykuł gdy tylko go opublikujesz
Owszem temat jest bardzo ciekawy i głęboki i sam chętnie napisze w tym temacue cos wiecej ale to gdy wena powróci bo po wczorajszym ciężko mi się do niej dzisisj dodzwonić
niemniej z przyjemnością przeczytam Twój artykuł gdy tylko go opublikujesz
I'm not searching for happiness
I'm searching for peace
I'm searching for peace
14.06.2026, 13:56
Cokolwiek by się nie wydarzyło,wojny narkotykowe z gangami,kartele,itd,itp,to narkotyki będą zawsze. Tego się nie da wytępić.No ale taki jest system że walczą z narkotykami bo muszą coś robić 😄
15.06.2026, 07:22
Oni mają świadomość tego, że nie są w stanie sprawić by wszystko znikło z rynku.
Słyszałem też kiedyś wypowiedź kogoś z góry, że jest teoria, że nad kartelami narkotykowymi łapę trzymają służby specjalne.
I miałoby to sens, bo aby rozprowadzić dziesiątki ton, potrzebna jest logistyka na poziomie korporacji.
Słyszałem też kiedyś wypowiedź kogoś z góry, że jest teoria, że nad kartelami narkotykowymi łapę trzymają służby specjalne.
I miałoby to sens, bo aby rozprowadzić dziesiątki ton, potrzebna jest logistyka na poziomie korporacji.
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się nią dzieli.
15.06.2026, 10:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.06.2026, 10:29 przez hulerkfow23.)
Ciezki temat, kiedyś byłem pewien, że ta wojna nie ma sensu. Teraz patrząc na miejsca gdzie narkotyki są tolerowane, w zasadzie zmieniłem zdanie.
Ludzie, którzy tylko cpaja nie dilluja i nie odpierdalaja i tak mogą swobodnie to robić. Łapie się głównie ludzi, którzy odwalają coś na ulicy. Teraz przynajmniej każdy wie, że lepiej z tym siedzieć cicho i grać chociaż jakieś pozory. Kiedy wszelkie bariery się ściągnie to na ulicach pojawia się plaga bezzębnych zombie.
Szczególnie przez takie dragi jak apvp, fentanyl teraz już lepiej nie ściągać tego kagańca moim zdaniem.
Ludzie, którzy tylko cpaja nie dilluja i nie odpierdalaja i tak mogą swobodnie to robić. Łapie się głównie ludzi, którzy odwalają coś na ulicy. Teraz przynajmniej każdy wie, że lepiej z tym siedzieć cicho i grać chociaż jakieś pozory. Kiedy wszelkie bariery się ściągnie to na ulicach pojawia się plaga bezzębnych zombie.
Szczególnie przez takie dragi jak apvp, fentanyl teraz już lepiej nie ściągać tego kagańca moim zdaniem.
Test
15.06.2026, 12:35
wojna z narkotykami to w sumie taka ala wojna z systemem, a raczej anty systemem gdzie hajs i uzależnienie ( kontrola tego ) zależą od tego kto sprzedaje i za ile...
jedni się bogacą drudzy nie wiedzą jak z nich ściągnąć podatki, no bo w sumie kogo z rzadzących obchodzi Twoje zdrowie, ich boli to że ludzie z hajsem mogą przypadkiem sprawić, że coś się w systemie zmieni i tyle .
Ludzie ćpają i ćpać będą, nas otacza psychoaktywny świat, a nasze MUSKI są stworzone do ogarniania tych - psychoaktywnych cudów natury.
Paradoxem jest to, że rzeczy które najbardziej szkodzą i rozpierdalają zdrowie/rodziny/ i są przyczyną największej ilości wypadków na całym świecie są zupełnie legalne... i bądź tu mądry.
Równie dobrze mogli by nakleić nalepkę na opakowanie mefedronu, że powoduje raka i stłuszczenie wątroby... i sprzeedawać to w biedronkach oitp. z tymi zjebanymi obrazkami obok kas, tam gdzie dzieci robią zakupy swoich cukierków...
jedni się bogacą drudzy nie wiedzą jak z nich ściągnąć podatki, no bo w sumie kogo z rzadzących obchodzi Twoje zdrowie, ich boli to że ludzie z hajsem mogą przypadkiem sprawić, że coś się w systemie zmieni i tyle .
Ludzie ćpają i ćpać będą, nas otacza psychoaktywny świat, a nasze MUSKI są stworzone do ogarniania tych - psychoaktywnych cudów natury.
Paradoxem jest to, że rzeczy które najbardziej szkodzą i rozpierdalają zdrowie/rodziny/ i są przyczyną największej ilości wypadków na całym świecie są zupełnie legalne... i bądź tu mądry.
Równie dobrze mogli by nakleić nalepkę na opakowanie mefedronu, że powoduje raka i stłuszczenie wątroby... i sprzeedawać to w biedronkach oitp. z tymi zjebanymi obrazkami obok kas, tam gdzie dzieci robią zakupy swoich cukierków...






