Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Od ilu substancji na raz jesteś na chwilę obecną uzależniony?
09.06.2026, 00:02
Od żadnej. Najbardziej byłem uzależniony od cukru, ale od jakiś 6 miesięcy nie jem w ogóle cukru. Sporadycznie palę THC, ale jest to na tyle rzadko, że nie nazwałbym tego uzależnieniem.
11 godzin(y) temu
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11 godzin(y) temu przez DannyDeVito.
Powód edycji: Edit:
)
Benzo, zlamalem sie po miesiacun pod nepa coby zniwelowakc skutki. I zaluje bo obylloby sie bez tych benzynek, i na pomysl browara bym nie wpadl.
Alko zlamalem sie w tym samym czasie ale na szczescie tylko kika piw i do smietnika na miescie puszki, nie wpadlem w ciag a trzymalem sie od pazdziernika zeszlego roku, Wiec rok leci od nowa bo to na poczatku czerwca nepik od lajfika byl.
Benzo + alko najgorsze swistwa nie powinny byc tak szeroko dostepne.
Odstawienie alko to tam w miare pikus jak nie masz kontaktu z ludzmi za bardzo i unikasz miejsc podwyzszonego ryzyka, grile, sklepy w ktorych kupowals browar, miejscowki w ktorych piles to to pojdzie. Najgorsze sa benzyny w krzyrzowce w alko. Niby nie pijesz ale wpierdalasz i ogarniasz tabletki. Nie gadasz tak jakbys mial ta werwe energie. Nie ma motywacji. Ja schodzilem z grubych ilosci, bo byly to rozne ilosci xanaxu potrafilem w miesiac 60 tabletek ojebac + dwie paczki sedamu a co
.
Raz najebany se zamowilem na znany lekarz przedluzenie recepty u jakiejs gosciowy, odeberal stary lekarz, zapytal tylko czy wszystko sie zgadza i ma byc przedluzenie klonow. Ja, najebany ze tak i dostalem sms
.
Generalnie probowalem roznych sposobow schodzenia. Taperowanie wedlug rozpiski Ashton, pregabalina, ssri + mianseryna i huja to dawalo. Jedyna opcja jest to wylezec dwa tygodniejak najwieksza menda w lozku ogladajac pojebane filmy bo o graniu w gry nie ma mowy. Tak to jest przedluzanie agonii, Duzo psychiatorow tak mowi, gorzej jak ktos padaczki lapie od alko i benzo to musi cos lykac bo przeciez tak sie nie da funkcjonowac. Ja od czwartego tygodnia poczulem magie zycia od nowa
, sluchdlem i ludzie daja mi 25 lat xD a pod 40 podjezdzam 
A baardzo ale to baardzo pomogla mi wyprowadzka do nowego mieszkania. Wyciszony, praca zdalna, chodze do sklepu i smigam rowerkiem. Czuje sie zajebiscie. Polecam trzezwozc, do ktorej musze wrocic po tym nepiku bo jeszcze alfa poszla... .
Edit:
A i ostatnia odstawka benzo to bylo po klonach z cebuli 3 bary po 2mg clonotrilu mialem. Wkurwilem sie zjadlem ostatni listek poszedlem spac i rano kuwrw ze nie ma tabletki to geby wlozyc, gorzej jakb ti byla alpra bo te klony jednak jako tako sie skmulowaly. Nie wiem, czemu nigdy nie mialem padaczki? Moze to przez ziolo? Ktorego nie pale tez od stycznia 2025 jakos i teraz przupailem polowke ale meh, to juz nie to.
Polskich grzybow bym sie najadl w dobrej ekpie tak 10 osob w terenie
.
Alko zlamalem sie w tym samym czasie ale na szczescie tylko kika piw i do smietnika na miescie puszki, nie wpadlem w ciag a trzymalem sie od pazdziernika zeszlego roku, Wiec rok leci od nowa bo to na poczatku czerwca nepik od lajfika byl.
Benzo + alko najgorsze swistwa nie powinny byc tak szeroko dostepne.
Odstawienie alko to tam w miare pikus jak nie masz kontaktu z ludzmi za bardzo i unikasz miejsc podwyzszonego ryzyka, grile, sklepy w ktorych kupowals browar, miejscowki w ktorych piles to to pojdzie. Najgorsze sa benzyny w krzyrzowce w alko. Niby nie pijesz ale wpierdalasz i ogarniasz tabletki. Nie gadasz tak jakbys mial ta werwe energie. Nie ma motywacji. Ja schodzilem z grubych ilosci, bo byly to rozne ilosci xanaxu potrafilem w miesiac 60 tabletek ojebac + dwie paczki sedamu a co
. Raz najebany se zamowilem na znany lekarz przedluzenie recepty u jakiejs gosciowy, odeberal stary lekarz, zapytal tylko czy wszystko sie zgadza i ma byc przedluzenie klonow. Ja, najebany ze tak i dostalem sms
. Generalnie probowalem roznych sposobow schodzenia. Taperowanie wedlug rozpiski Ashton, pregabalina, ssri + mianseryna i huja to dawalo. Jedyna opcja jest to wylezec dwa tygodniejak najwieksza menda w lozku ogladajac pojebane filmy bo o graniu w gry nie ma mowy. Tak to jest przedluzanie agonii, Duzo psychiatorow tak mowi, gorzej jak ktos padaczki lapie od alko i benzo to musi cos lykac bo przeciez tak sie nie da funkcjonowac. Ja od czwartego tygodnia poczulem magie zycia od nowa
, sluchdlem i ludzie daja mi 25 lat xD a pod 40 podjezdzam 
A baardzo ale to baardzo pomogla mi wyprowadzka do nowego mieszkania. Wyciszony, praca zdalna, chodze do sklepu i smigam rowerkiem. Czuje sie zajebiscie. Polecam trzezwozc, do ktorej musze wrocic po tym nepiku bo jeszcze alfa poszla... .
Edit:
A i ostatnia odstawka benzo to bylo po klonach z cebuli 3 bary po 2mg clonotrilu mialem. Wkurwilem sie zjadlem ostatni listek poszedlem spac i rano kuwrw ze nie ma tabletki to geby wlozyc, gorzej jakb ti byla alpra bo te klony jednak jako tako sie skmulowaly. Nie wiem, czemu nigdy nie mialem padaczki? Moze to przez ziolo? Ktorego nie pale tez od stycznia 2025 jakos i teraz przupailem polowke ale meh, to juz nie to.
Polskich grzybow bym sie najadl w dobrej ekpie tak 10 osob w terenie
.
Patrz Komu Ufasz




