Jest to temat odrębny od "Benzo - dyskusja ogólna" - tutaj gadamy o przypałach, głupich akcjach, chwalmy sie ile połknęliśmy własne klonów i co odpierdalamy. Tutaj dyskusje są mniej naukowe, a bardziej "ooohuujuu ale sie zakurwilemdfdfbgfs3dsddllr78g[[t'hyhygt"
Coś jak benzo knajpa na H czy jak to sie nazywa. Tak więc zapraszam, i jednocześnie zacznę. Ja sie obecnie delektuje od wczoraj bromazepamem HF 6 i diaze 10 z Galeniki, i jest w pyte.
59 minut(y) temu(Ten post był ostatnio modyfikowany: 57 minut(y) temu przez Morko.)
Mortka sie melduje achoj ot dobra knajpka na herbatke z miodem, rozwinę swą wypowiedź niedługo, clony mnie teraz kładą do spania ( balans na cienkiej lini pomiędzy byciem zenzozmorkiem a funkcjonowaniem praca itp..) a historie łoopisze nie jedno