06.09.2026, 13:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.09.2026, 14:01 przez Skittles.)
MariuszSANITARIUSz2 poschizuje jak weźmiesz za dużą dawkę lub lecisz jakiś czas i nic nie jesz to nawet najmniejsza poryje głowę. Optymalna dawka to 10-20mg. Ja biorę po 50. Napisałem na ten temat opinie w dziale u Dutcha. Jeśli chcesz mieć fajna banie to polecam walić po 20-30 maxymalnie i nie dorzucac więcej co chwila. Działa jak bomba atomowa na organizm i idzie szybko przekroczyć granicę.
NEP ( N-etylo-pentedron ) Standardowo zamiast kawy bo jej nie pije, wjeżdża NEP. Moje dawkowanie to 50 MG, nie patrzcie ile ja biorę, bo lubię ostre jazdy. Świerzakom w tym temacie i osobą które zaczynają mieć kontakt z tym sportem zalecam dawkowanie nie więcej jak 10-20MG na początek !!!! . Libido mam podniesione w chuj i jeszcze trochę, lecz trzeba uważać aby nie przegiąć z ilością, powtarzam to drugi raz. Przy za dużej dawce nasza czujność na wszystkie dźwięki z otoczenia się w chuj podnosi. Przez co zamiast libido i fajnej bomby, można się bardzo poschizować. Jeśli potrafi się zachować umiar, to libido skacze niemało w górę, i można się cieszyć mega konkretnym tripem i to z małej ilości jak np u mnie jest te 50MG. NEP aktualnie jest mega mocny niczym bomba atomowa więc amatorzy i ci co dopiero zaczynają wchodzić w to środowisko nie wiadomo czy sobie poradzą unieść te ciężkie pierdolnięcie. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tymi nowymi NEPAMI to klepie znacznie mocniej niż kiedyś. Zdjęcia do wglądu z własnego klasera robione dziś rano.