Bromazolam
03.07.2025, 16:34
to moje ulubione benzo zajadam czasem do alfy najczęściej żeby zwały nie było mocno działa za każdym razem mi się podobało nie przesadzam jak co niektórzy że kilka tabletek trochę wystarczy
14.09.2026, 20:43
Ma to sens bez tolerancji na benzo, nie wiem czy takie cos istnieje jak naturalna wysoka jak tak to moze mam jak nie to niezle jestem w glowe trzepniety. Ciezko mi o budowanie tolerki bo xanax lubie a ciezko mi pochytac caly czas zamawiac z cebuli, bralem chwile zany i klony i cos tam diazepamu. Wszystko troche czasu temu i nie przekraczalem dawki 3-4mg klona, a bromazolam widzialem u V naszego, szukam pod wzgledem rekreacyjnym benzo, wiem ze to nie do tego substancje ale lubie ta pustke i otepienie, relaksacja malo bo fan alpry ktora tego nie ma ale milo widziane. Tez nie chce zeby upierdalalo do snu i kac zostawal, ale czasami na sen tez spoko jak zolpidem sie skonczy. Z gory dzieki!
Wczoraj, 11:21
No pewnie jakiś tam sens ma.
Mnie nie usypiało to prawie wcale.
Za to jeśli chodzi o potencjał rekreacyjny, to nie jest zwykła cisza w głowie i więcej pewności siebie, tylko całkowite wycięcie lęku, wstydu i kurwa wszystkich innych emocji, które są potrzebne do jakotakiego mieszczenia się w granicach normalnego, zdrowego na umyśle człowieka.
Po niczym nie odjebałem tylu głupich akcji, co właśnie po bromazolamie.
Bardzo łatwo stracić kontrolę nad dawkami, bo po pierwszych 6-10mg uznajesz, że możesz napierdalać się z niedźwiedziem, a skoro możesz napierdalać się z niedźwiedziem, to i możesz zjeść całą resztę bromazolamu z kieszeni
Ja zjadłem tego 500mg w przeciągu bodajże tygodnia.
Jeśli nie masz doświadczenia z rc benzo-upierdalaczami, to nie wiem czy jest to dobry pierwszy wybór.
Tutaj pisałem recenzję ostatniej potańcówki.
https://dopal.org/showthread.php?tid=674...#pid153766
Mnie nie usypiało to prawie wcale.
Za to jeśli chodzi o potencjał rekreacyjny, to nie jest zwykła cisza w głowie i więcej pewności siebie, tylko całkowite wycięcie lęku, wstydu i kurwa wszystkich innych emocji, które są potrzebne do jakotakiego mieszczenia się w granicach normalnego, zdrowego na umyśle człowieka.
Po niczym nie odjebałem tylu głupich akcji, co właśnie po bromazolamie.
Bardzo łatwo stracić kontrolę nad dawkami, bo po pierwszych 6-10mg uznajesz, że możesz napierdalać się z niedźwiedziem, a skoro możesz napierdalać się z niedźwiedziem, to i możesz zjeść całą resztę bromazolamu z kieszeni

Ja zjadłem tego 500mg w przeciągu bodajże tygodnia.
Jeśli nie masz doświadczenia z rc benzo-upierdalaczami, to nie wiem czy jest to dobry pierwszy wybór.
Tutaj pisałem recenzję ostatniej potańcówki.
https://dopal.org/showthread.php?tid=674...#pid153766
Ona łyka jak pelikan, to jedyna wada - ale jej głupot ten chłop naopowiada


Dla mnie absolutne top!

