Cześć Wariaciki. Co tam kolega pisał w tym swoim wątku? "Zobaczycie jaki kajabuza jest naprawdę". Tak myślę "xd" - Przecież zawsze mieliście mnie jak na tacy. Śmieszy dziś... Kiedy byłem przećpany i pisałem brednie to byłem ja. Kiedy zadufałem się w sobie to byłem ja. Kiedy byłem na dnie, to byłem ja, kiedy byłem na szczycie to byłem ja. Kiedy byłem tchórzem, to byłem ja, kiedy miałem odwagę - to byłem ja. Tutaj byłem zawsze sobą z tym... Że bywałem różny. Taki już urok heh... Wesołych świąt Wam życzę, zdrówka i szczęśliwego nowego roku ja znikam, bo przypalony racuch. Jak bardzo to gejowo nie zabrzmi... Bardzo Mocno Was Kocham ❤️😁
Kaja Buza jesteś wreszcie . Gdzie Ty znikasz i na jak długo tym razem? Ja tutaj mam rozkminy egzystencjonalne do obgadania z Tobą i liczyłam na dalszą część priv...
Poniżej coś dla Ciebie...
to może hmm zbierał szyszki całą noc dzień noc dzień potem w 3 noc szyszki zaczeły zbierać jego! 5 noc to już patrzenie w podłoge pytasz go Ziomuś co tam u cb ? a nic Podłoga.. 6 noc -
20.12.2022, 22:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.12.2022, 22:13 przez Amanita.)
Yalasek eeee jak tak to będzie lepiej, jak podłoga zaczyna mówić to wiedz, ze coś się dzieje. ;P. Tak długo jak człowiek patrzy w podłogę a ta milczy można cieszyć się szyszkami.
Chociaż 6 noc raczej mało realne, kto by chciał tak długo zbierać
Relaks take it easy