16.08.2024, 10:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.08.2024, 10:36 przez kiertnik82.)
Z adaptogenòw stosowałem ashwagande, rhodiola rosea, oraz żeń-szeń. Efekty jakie odczuwałem odnosiły się głòwnie do sfery psychicznej tzn. lepsza tolerancja stresu, pobudzenie psychiczne lub uspokojenie, lepszy sen. Żeń-szeń lub rhodiola mnie zazwyczaj pobudzały, natomiast ashwaganha uspokajała.
Wszystkie adaptogeny działają pozytywnie na nadnercza, więc myślę, że zarówno pod względem psychicznym jak i fizycznym mogą zwiększać wytrzymałość, oraz pozytywnie wpływać na nastrój. Z tego co się orientuję, łączenie ich np. antydepresantami nie jest wskazane, ponieważ także potrafią hamować Mao-A, podnosząc tym samym poziom serotoniny, dopaminy i GABA.