(07.11.2023, 22:43)kot_kreskowy napisał(a): Oczywiście, że uszanujemy.
I życzymy wytrwałości oraz determinacji.
Ta ostatnia będzie mu szczególnie potrzebna.
Gdy się tkwi tyle lat co Pudzi w tym gównie, nagłe "odcięcie się grubą kreską" może okazać się nadwyraz nieskuteczne😎
Mimo wszystko kibicuję💪
Cytując klasyka;
Run @"pudzilla", run!
Po śmierci Pudzilli warto wrócić do słów, które wypowiedział w tamtym czasie. Duża część miała nadzieję, że ta „gruba kreska” będzie początkiem nowej drogi.
Czas pokazał, że to nie proste zadanie wygrać taką walkę, ile wymaga to siły.
Wiadomo, że niełatwo zmienić to, co przez lata nam towarzyszy, ale myślę że jego determinacja do zmiany(choćby chwilowa) zasługuje na szacunek.