Trochę 3CMC w życiu przetrawiłam, a ten mnie siłą rażenia poskromił, pierwszy raz nie poleciałam do końca wora ( zresztą recka jest moja niedaleko ),
i to nie jakieś lizanie dupy, zresztą jak mi coś nie pasuje zawsze o tym piszę, ma moc i to bez dwóch zdań.