Wbrew popularnemu przekonaniu i mojemu wysokiemu libido na trzeźwo, a tym bardziej na fazie, jestem jak widać żywym dowodem na to, że przyjaźń damsko męska istnieje.
Nie narzekam na deficyt współżycia, czy brak uroku osobistego, więc aparatkę 4/10 mogę sobie odpuścić.