Czy lubisz pomagać innym? Jeśli tak, to w jaki sposób? 15/04/25
Pomagam tylko osobom ze swojego najbliższego otoczenia.
Z biegiem lat i w wyniku wielu wydarzeń praktycznie całkowicie straciłem poczucie empatii.
Jedyne co wywołuje u mnie silne emocje to krzywda zwierząt. Nigdy nie wpłaciłbym złamanego grosza na zbiórkę na operację chorej osoby. A na zwierzęta mi się zdarza.
Taka ciekawostka. Jeśli wam się nudzi i lubicie zwierzęta, to polecam podejść do jakiegoś schroniska i zapytać, czy można zabrać jakąś psinę na spacer.
Zależy od miasta i reguł schroniska. Czasami można przyjść z ulicy, a czasami trzeba być jakimś tam wolontariuszem. Niemniej jednak polecam spróbować zrobić, jak to niektórzy nazywają "dobry uczynek".
Z biegiem lat i w wyniku wielu wydarzeń praktycznie całkowicie straciłem poczucie empatii.
Jedyne co wywołuje u mnie silne emocje to krzywda zwierząt. Nigdy nie wpłaciłbym złamanego grosza na zbiórkę na operację chorej osoby. A na zwierzęta mi się zdarza.
Taka ciekawostka. Jeśli wam się nudzi i lubicie zwierzęta, to polecam podejść do jakiegoś schroniska i zapytać, czy można zabrać jakąś psinę na spacer.
Zależy od miasta i reguł schroniska. Czasami można przyjść z ulicy, a czasami trzeba być jakimś tam wolontariuszem. Niemniej jednak polecam spróbować zrobić, jak to niektórzy nazywają "dobry uczynek".

