Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Nowości ze świata RC
09.05.2025, 20:03
Jak już chyba wiemy niemcy to dosć pomysłowe bestie
Szczególnie co do wymyślania RC które byłyby u nich legalne, co jest bardzo zauważalne w ostatnich latach.
![[Obrazek: image.png]](https://i.postimg.cc/KzY8Q36y/image.png)
Tak wiec nie powinno nikogo dziwić że u naszych sąsiadów pojawił się nowy RC który jakimś cudem jest u nich legalny - jest to stymulant, 3-FPO.
IUPAC: 5-((3-fluorophenyl)(piperidin-2-yl)methyl)-3-methyl-1,2,4-oxadiazole
Substancja ta nie ma nic wspólnego z 3-FPM (3-FPH) oraz także zdaje się nie mieć hic wspólnego z "4-FPO" które przed laty było dostępne, było ono zwyczajnie jakimś odpadem produkcyjnym który miał być z kolei jakąś pochodną 3/4-FPM (która okazała się zwyczajnym gównem i przeszła bez większego echa).
To 3-FPO jest analogiem metylofenidatu, a dokładnie to 3F-MPH. Niestety o 3F-MPH nie wiadomo zbyt wiele, jeśli możemy w ogóle powiedzieć że wiadomo cokolwiek. Najprawdopdobniej 3F-MPH byłoby odrobinę słabsze niż 4F-MPH, ale na tym właśnie (najprawdopodobniej trafne) przypuszczenia się kończą, bo zwyczajnie brakuje danych. Ale to nie wszystko, ciekawie robi się dopiero teraz:
3-FPO to 3F-MPH w którym element strukturalny w miejscu beta, czyli ta całość z estrem metylowym, została zamieniona na oksadiazol. Czegoś takiego jeszcze nie było w żadnym stymulancie który pojawił się do tej pory na rynku. Niektórzy widzą tu podobieństwo do A-D2PM czy 2-DPMP. W wypadku metylofenidatu i jego prostych pochodnych, jego łatwo metabolizowalny element z estrem metylowym dość szybko skutuje powstaniem nieaktywnego metabolitu (kwasu rytalinowego), tutaj pierscień oksadiazolowy nie jest do zmetabolizowania przez estrazy dlatego przypuszcza sie że zwiazek ten bedzie mieć znacznie dłuższy czas półtrwania niż metylofenidat czy jego fluorowane pochodne. Może, również podobnie jak np 2-DPMP mieć znaczne opóźnienie w czasie w którym rozpoczyna sie działanie i moze ono nie byc wyczuwalne tak intensywnie i tak szybko jak w przypadku MPH, co poskutkowałoby związkiem który chwile sie rozkręca, ale działa bardzo długo mając czas półtrwania nawet kilkunastu godzin.
Póki co, wiadomo tyle i niewiele więcej. Brak opisow doswiadczen i tym podobnych. Jak z czasem pojawi się na temat tego związku wiecej informacji to je wrzucę.
Szczególnie co do wymyślania RC które byłyby u nich legalne, co jest bardzo zauważalne w ostatnich latach.![[Obrazek: image.png]](https://i.postimg.cc/KzY8Q36y/image.png)
Tak wiec nie powinno nikogo dziwić że u naszych sąsiadów pojawił się nowy RC który jakimś cudem jest u nich legalny - jest to stymulant, 3-FPO.
IUPAC: 5-((3-fluorophenyl)(piperidin-2-yl)methyl)-3-methyl-1,2,4-oxadiazole
Substancja ta nie ma nic wspólnego z 3-FPM (3-FPH) oraz także zdaje się nie mieć hic wspólnego z "4-FPO" które przed laty było dostępne, było ono zwyczajnie jakimś odpadem produkcyjnym który miał być z kolei jakąś pochodną 3/4-FPM (która okazała się zwyczajnym gównem i przeszła bez większego echa).
To 3-FPO jest analogiem metylofenidatu, a dokładnie to 3F-MPH. Niestety o 3F-MPH nie wiadomo zbyt wiele, jeśli możemy w ogóle powiedzieć że wiadomo cokolwiek. Najprawdopdobniej 3F-MPH byłoby odrobinę słabsze niż 4F-MPH, ale na tym właśnie (najprawdopodobniej trafne) przypuszczenia się kończą, bo zwyczajnie brakuje danych. Ale to nie wszystko, ciekawie robi się dopiero teraz:
3-FPO to 3F-MPH w którym element strukturalny w miejscu beta, czyli ta całość z estrem metylowym, została zamieniona na oksadiazol. Czegoś takiego jeszcze nie było w żadnym stymulancie który pojawił się do tej pory na rynku. Niektórzy widzą tu podobieństwo do A-D2PM czy 2-DPMP. W wypadku metylofenidatu i jego prostych pochodnych, jego łatwo metabolizowalny element z estrem metylowym dość szybko skutuje powstaniem nieaktywnego metabolitu (kwasu rytalinowego), tutaj pierscień oksadiazolowy nie jest do zmetabolizowania przez estrazy dlatego przypuszcza sie że zwiazek ten bedzie mieć znacznie dłuższy czas półtrwania niż metylofenidat czy jego fluorowane pochodne. Może, również podobnie jak np 2-DPMP mieć znaczne opóźnienie w czasie w którym rozpoczyna sie działanie i moze ono nie byc wyczuwalne tak intensywnie i tak szybko jak w przypadku MPH, co poskutkowałoby związkiem który chwile sie rozkręca, ale działa bardzo długo mając czas półtrwania nawet kilkunastu godzin.
Póki co, wiadomo tyle i niewiele więcej. Brak opisow doswiadczen i tym podobnych. Jak z czasem pojawi się na temat tego związku wiecej informacji to je wrzucę.
