Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Gałka muszkatołowa - wszystko to co trzeba wiedzieć
07.08.2025, 01:48
Raz brałem gałke muszkatułową (już nie pamiętam ile maks 2 opakowania już zmielonej, ale specjalnie szukałem z jak najpóźniejszym terminem ważności).
Poza tym, że chciało mi się w cholerę rzygać i odbijało mi się jeszcze długo tym szajsem (do tego stopnia, że osoby obok czuły jej zapach) to całkiem lekka i przyjemna faza. Pewnie substancja czynna zwietrzała, ale jak po godzince lub dwóch zapaliłem odrobinę ziółka to na prawdę miło się połączyły ze sobą. Takie ożywienie, gadatliwość, ogólnie poprawiony nastrój.
Może w bliżej nieokreślonej przyszłości bym jeszcze raz spróbował, ale tym razem już wolę ją napchać do kapsułek i dla pewności zmielić ją samemu, aby gra warta była świeczki.
Poza tym, że chciało mi się w cholerę rzygać i odbijało mi się jeszcze długo tym szajsem (do tego stopnia, że osoby obok czuły jej zapach) to całkiem lekka i przyjemna faza. Pewnie substancja czynna zwietrzała, ale jak po godzince lub dwóch zapaliłem odrobinę ziółka to na prawdę miło się połączyły ze sobą. Takie ożywienie, gadatliwość, ogólnie poprawiony nastrój.
Może w bliżej nieokreślonej przyszłości bym jeszcze raz spróbował, ale tym razem już wolę ją napchać do kapsułek i dla pewności zmielić ją samemu, aby gra warta była świeczki.

