(27.07.2025, 18:11)Konrad Curze napisał(a): ZW trakcie jeżeli tętno jest zdecydowanie za wysokie to łykam 10mg propranololu i zazwyczaj to wystarcza (nawet psychiatra zaakceptowała taką metodę).
Twój psychiatra to idiota, który powinien stracić robotę w trybie natychmiastowym.
Chociaż Ty jesteś chyba jeszcze większym.
Może bez całego medycznego pierdolenia wyjaśnię Ci, co jest pięć...
Bierzesz swojego ulubionego beta blokera bo Ci serduszko szybko puka po smakołykach > Tętno spada, ale przy okazji naczynia wieńcowe w chuj gwałtownie się kurczą . ojeju jeju... niedokrwienie, ból w klacie, zawał, arytmia i nagle żegnasz się ze swoim wspaniałym życiem filozofa na dopalu.
Dlaczego kmiocie klaszczesz tylko gdy słyszysz poprawność?