(16.10.2025, 16:02)horsii napisał(a): To nie jest metakwalon tylko jego pochodna, i to dość pojebana, z mocą rzedu 20 x czy ile. Nie była opisana nigdzie nigdy w literaturze, to doslownie wymyslone przed chwilą. Chuja o tym wiadomo. Radze uważać.
Może być padaczkogenny, kej9 miał jakieś akcje trzęsawki przy jaraniu, jest to charakterystyka wielu pochodnych metakwalonu, było tak z metoksykwalonem i wieloma innym. Paradoksalnie działanie w kierunku benzo/barbi, a wywołuje padaczki zamiast być przeciwdrgawkowym.
Ja sie na to napalałem ale po doczytaniu odpusciłem sobie i wam też radzę.
Mocne gówno. Skończyłem na SORze.
Za nim przyjechała karetka jebalo mnie jak prądem. Taka trzęsawa. Ujebalem się tak w język że cała mordę miałem z krwi. Ciśnienie 200/110