Ja tylko palilem w aucie w trasie np do pracy albo przed wieczorkiem do klimatu. Zamiast palic w aucie to wozilem ze sobą kawe i zamiast palic to pilem kawę. Polecam zmienić substytut w jakimś momencie bo to pomaga. A co do zielska to nie byl problem z niego zrezygnować. Najgorsze są pierwsze dni, po 2 tygodniach czlowiek juz nie czuje takiej potrzeby, zaczalem lepiej sypiać i jedynym nalogiem są stymulanty. No one mi chodzą po glowie, czasem spina mi cale cialo, dlatego ważny jest ruch i aktywność podczas takiego nalogu bo stymulanty powodują stany zapalne w mięśniach i przyczepach, robisz się bardziej drewniany. W mojej najgorszej kondycji schylenie się na zwale bylo czymś niemożliwym