Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
HEX-EN, N-etylonorheksedron
Sniffiarz97 chyba nie zrozumiałeś.
Hexen to jest wynalazek z połowy lat 60. Wtedy pierwszy raz opisano jego budowe, synteze.
Pablo Escobar działal najprężniej w późnych latach 70, 80.
To na co tu komu podróż w czasie o której mówisz?
Hexen kurzył się w tamtej chwili dobre 20 lat w szufladzie koncernu farmaceutycznego. Nie ma żadnych dowodow ze ktokowiek to gdziekolwiek odkopal wczesniej i bylo gdzies rekreacyjnie w obiegu, ani w ogole w jakimkolwiek obiegu.
Tak naprawdę dość poważnie i na jakąkolwiek większą skalę, to na katynony (i to na podstawiane metkatynony a nie takie NDRI walerofenony i podobne lancuchy, hexen/nep/pent/a-pvp itp) dopiero poważnie spojrzano w latach 2000.
Pablo escobar ani jacyś tam "pracownicy" nie przeglądali raczej literatury naukowej/aplikacji patentowych firm farmaceutycznych, żeby wymyślić jakiś "magiczny dodatek do koksu". Kolesie z kartelu raczej specjalizują się w upierdalaniu głowy maczetą, a nie farmakologii.
Produkcja koksu była i jest dla tych organizacji tak tania, że chuj wie czy żeby zrobić takiego ładnego hexenu, to wtedy w tamtych czasach by im nie sprawiło więcej roboty, jebania się, pieniedzy wydawania na produkcje, niż po prostu robić najczystszy koks na wyjebce.
Hexen to jest wynalazek z połowy lat 60. Wtedy pierwszy raz opisano jego budowe, synteze.
Pablo Escobar działal najprężniej w późnych latach 70, 80.
To na co tu komu podróż w czasie o której mówisz?
Hexen kurzył się w tamtej chwili dobre 20 lat w szufladzie koncernu farmaceutycznego. Nie ma żadnych dowodow ze ktokowiek to gdziekolwiek odkopal wczesniej i bylo gdzies rekreacyjnie w obiegu, ani w ogole w jakimkolwiek obiegu.
Tak naprawdę dość poważnie i na jakąkolwiek większą skalę, to na katynony (i to na podstawiane metkatynony a nie takie NDRI walerofenony i podobne lancuchy, hexen/nep/pent/a-pvp itp) dopiero poważnie spojrzano w latach 2000.
Pablo escobar ani jacyś tam "pracownicy" nie przeglądali raczej literatury naukowej/aplikacji patentowych firm farmaceutycznych, żeby wymyślić jakiś "magiczny dodatek do koksu". Kolesie z kartelu raczej specjalizują się w upierdalaniu głowy maczetą, a nie farmakologii.
Produkcja koksu była i jest dla tych organizacji tak tania, że chuj wie czy żeby zrobić takiego ładnego hexenu, to wtedy w tamtych czasach by im nie sprawiło więcej roboty, jebania się, pieniedzy wydawania na produkcje, niż po prostu robić najczystszy koks na wyjebce.
