Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
4-MMC - Mefedron - C11H15NO
29.04.2026, 06:26
Mefedron a koszmary.
Wczoraj pierwszy raz w życiu próbowałam mefedron i przez cały dzień bawiłam się bardzo dobrze (z wyjątkiem wieczora, bo chyba trochę przesadziłam). Zasnęłam jak dziecko i wszystko byłoby super, gdyby nie jedno: cholerne koszmary! Tak realistyczne jak prawdziwe życie!
Najpierw śniło mi się, że miałam glejaka. Jakoś taka wstrętną nieoperacyjną postać. Później, że pracowałam na kolei (wtf???) I miałam sprawdzać bilety, ale zupełnie tego nie potrafiłam. Później wyszłam na fajkę i uciekł mi ten pociąg. Na a na koniec przerzucałam węgiel łopatą do wielkiego pieca w jakiś podziemiach i były tam uwięzione WIEDŹMY! - tak, nie przesłyszeliście się- WIEDŹMY!!! (Wtf x100).
Czy koszmary to norma przy tym specyfiku?
Wczoraj pierwszy raz w życiu próbowałam mefedron i przez cały dzień bawiłam się bardzo dobrze (z wyjątkiem wieczora, bo chyba trochę przesadziłam). Zasnęłam jak dziecko i wszystko byłoby super, gdyby nie jedno: cholerne koszmary! Tak realistyczne jak prawdziwe życie!
Najpierw śniło mi się, że miałam glejaka. Jakoś taka wstrętną nieoperacyjną postać. Później, że pracowałam na kolei (wtf???) I miałam sprawdzać bilety, ale zupełnie tego nie potrafiłam. Później wyszłam na fajkę i uciekł mi ten pociąg. Na a na koniec przerzucałam węgiel łopatą do wielkiego pieca w jakiś podziemiach i były tam uwięzione WIEDŹMY! - tak, nie przesłyszeliście się- WIEDŹMY!!! (Wtf x100).
Czy koszmary to norma przy tym specyfiku?

