Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Mity, miejskie legendy i głupia propaganda na temat narkotyków
Takich mitów, propagandy i miejskich legend jest bardzo wiele, ale na przykład w rzeczywistości nie ma czegoś takiego jak narkotyki i jest to nazwa potoczna, publicystyczna i często propagandowa i strasząca. No chyba, że chodzi o środki wywołujące narkozę, czyli znieczulenie ogólne (zazwyczaj stosowane przed operacją) to wtedy słowo narkotyki jest poprawne i można go w tym kontekście używać. Tylko w tym, żeby było to poprawne i niepotoczne. Ewentualnie może to być jeszcze poprawne określenie wobec opioidów, ale nie wobec wszystkich substancji psychoaktywnych tak jak jest ono stosowane. No, a poprawne nazwy na te środki, które uzależniają (lub nie) i odurzają to po prostu substancje odurzające, psychoaktywne, psychotropowe i tak dalej . To samo dotyczy dopalaczy, które są po prostu nowymi substancjami psychoaktywnymi, a nie dopalaczami i to jest poprawna nazwa. No, a nawet często wcale nie nowymi, a starymi i po prostu wyciągniętymi z szafy po wielu latach, czyli bardziej takimi starymi nowymi w znacznej większości przypadków, więc tego nowe wcale też nawet w ich kontekście nie trzeba używać zazwyczaj i nawet często jest to błędne i nieprawdziwe. No i oprócz tego mitem jest też to, że uzależnienie od tych narkotyków (potocznie tak nazywanych) różni się czymkolwiek i jest gorsze i bardziej szkodliwe i bardziej destrukcyjne od innych uzależnień od innych czynności, a w rzeczywistości się nie różni i nie jest gorsze, bardziej destrukcyjne i bardziej szkodliwe, a jest takie samo i mechanizm, przyczyny i skutki uzależnienia są takie same, a tamte inne czynności też nie są ani lepsze ani gorsze od tych substancji. I to i to jest tak samo szkodliwe i jest zdecydowanie szkodliwe i niczym się tak naprawdę nie różni. No chyba, że to jakieś silne opioidy czy inne bardzo silne depresanty, bo one uzależniają też fizycznie i to silnie, nie tylko psychicznie i wtedy to jest jeszcze gorsze, bo normalnie uzależnienie jest tylko psychiczne, to jest kwestia psychiki, czy to od substancji czy od czegokolwiek innego, a tutaj te uzależnienie jest szersze, więc jeszcze gorsze. No oprócz tego też jeszcze silne kannabinoidy oczywiście. Uzależnienie to jest kwestia układu nagrody, a on jest stymulowany przez masę rzeczy i od masy rzeczy można się uzależnić i te uzależnienia działają tak samo i nie ma tutaj różnicy od czego jest to uzależnienie i niczym to się od siebie nie różni. To wszystko jest po prostu układ nagrody, przyjemność i dopamina. Tylko tyle i aż tyle. Nic więcej. Nie ma tu żadnej większej filozofii. Czy to są słodycze, cukier, słodkie napoje, jedzenie, fastfoody, telewizja, internet, telefon, alkohol, papierosy, nikotyna, energetyki, kofeina, kawa, hazard, zakupy czy substancje RC to wszystko jest to samo. Nie ma tutaj różnicy.
Sygnatura
