Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Jakie jest Twoje podejście do osób LGBT? 05/04/2026
3 godzin(y) temu
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 3 godzin(y) temu przez Konwalia2568.)
(Wczoraj, 01:20)doxyou napisał(a): Brzmisz jak standardowa wyborczyni lewicy...
Ciężko mi dać wiarę, że całkowicie przypadkowo znalazłaś sobie przyjaciela geja i przyjaciółkę trans, musiałaś po prostu otaczać się takimi ludźmi.
Mamy pozwalać ludziom żyć tak jak chcą i patrzeć obojętnie bez reakcji kiedy ktoś igra ze śmiercią za każdym razem tnąc sobie ręce coraz głębiej?
Nie na tym polegają poglądy wolnościowe.
Moje grono było raczej tradycyjne. Oprócz tej dwójki to za bardzo innych LGBT osób nie kojarzę na żywo. Tak po prostu wyszło, że akurat z nimi mi się najlepiej spędzało czas kiedyś i teraz, bo zawsze było o czym gadać. Jak ktoś sobie bardziej szkodzi niż pomaga swoim postępowaniem, to nie powinno być to dla nas obojętne. To, czy ktoś swoim działaniem wyrządza sobie większe szkody niż potencjalną poprawę, zajmują się lekarze, specjaliści co faktycznie siedzą w tym temacie i go znają z szerszej perspektywy. Warto jednak oceniać ten bilans zysków i strat na podstawie dostępnych nam badań naukowych, w których bada się wpływ i konsekwencje określonych działań na podstawie faktycznych danych, wywiadów. Nikt nie broni obalać dotychczasowych prac naukowych, weryfikując ich przebieg. Spożywanie substancji psychoaktywnych również jest formą okaleczania się, mniej lub bardziej w zależności od naszego podejścia do redukcji szkód.
( 4 godzin(y) temu)TYTUS napisał(a): Konwalia2568
Na szacunek to trzeba sobie zasłużyć moja droga.
Bo idąc twoim tokiem myślenia powinniśmy szanować Bandere, Hitlera, a nawet tą kurwe co sprzedaje na psach że masz przy sobie narkotyki. Bo przecież nie muszę się zgadzać ze wszystkim co robi dana osoba XD
Więc nie, nie mam za grosz szacunku do pedałów i innych zjebów odcinających se wacka, to chorzy ludzie i powinni się leczyć.
Gardzę nimi jak rozjechanym truchłem na asfalcie.
Nie rozumiem co to w ogóle za próba normalizowania zboczenia.
Słabe ogniwa należy eliminować
"Póki ktoś nie sprawia bólu i krzywdy innym ludziom to jest git" napisałam dosłownie przed cytowanym przez Ciebie fragmencie. Zbrodniarze wojenni wyrządzili obiektywną krzywdę ludziom. To nie jest kwestia odmiennego zdania. Podpierdolenie kogoś na komendzie też wyrządza szkody, łatwo zmierzalne. Twoje odczucia są subiektywne, jeśli odczuwasz krzywdę związaną z tym, że ktoś jest homo, no to już twój odbiór rzeczywistości. Ja tam wole sobie nie powiększać puli rzeczy, co to może mnie potencjalnie z równowagi wyprowadzić. Mi szczęście w życiu daje spokój, po co się przejmować pierdołami.

