Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
4-MMC - Opinie o produkcie
21.06.2026, 13:21
Siema rzetelność to moje drugie imię więc napiszę wam rzetelną opinię o 4mmc od HL.
Czas czekania na pake od momentu opłacenia zamówienia w bitomacie równo 5 dni. Mogło być trochę szybciej ale w porównaniu do innych V jest super.
Pakowanie - wszystko zawsze może być lepsze, ale też gorsze. Paczka nie wyróżniała się od większości innych paczek i nie było nic czuć pod palcami to najważniejsze.
Zamówienie na śladową ilość potężnych 2g. W notatce poprosiłem o sampla ketaminy - miłe zaskoczenie dostałem owego sampla (ketamina jeszcze nie testowana, jak będzie sprawdzana to napisze recke) 4mmc 2g z fajną górką.
Kolor 4mmc brązowy (nie wiem czy tak powinno być, dopiero zaczynam przygodę z tym wszystkim) no i śmierdziało dosyć mocno. Pod kartą kruszył się bez problemu, troszkę się kleił do karty ale minimalnie.
Królikiem doświadczalnym była młoda kobieta z zerową tolerancją na co kolwiek.
Najpierw dawka 20mg donosowo żeby upewnić się czy nie umrze.
Po 20 minutach raczej brak efektów więc dawka 100mg donosowo (trzeba liczyć jakiś zakres błędu, nie wiem na ile ufać najtańszej wadze jubilerskiej z Media expert) + jakiś malutki kamyczek poleciał do połknięcia. Minęło może 5 minut i bum. Libido wzrosło diametralnie. Seks to było całkiem nowe przeżycie niż na trzeźwo. Oczy - źrenice ewidentnie rozszerzone, wzrok bardziej wyostrzony i rozmazany po bokach. Gadatliwość wzrosła o 10000%, japa się nie zamykała nawet na chwilę. tętno - w peakowym momencie 144. Czas trwania najbardziej "mocnego" efektu to jakieś 30 minut, po tym chęć na dorzutę więcej, ale nie zostało to zrobione. Nos przy wciąganiu no bolał, ale jak młoda wrażliwa kobieta wytrzymała bez problemu to można uznać że ból znikomy.
Efekty po 2 godzinach:
Wachlarz nastroju smutno-ok-bardziej smutno-ok przez godzinę? Po godzinie nie do poznania czy było coś brane. Uważam że dużą rolę do negatywnych efektów po miała atmosfera wokół, była bardzo pozytywna dlatego efekty "uboczne" trwały tak krótko i nie znacznie. Było trochę narzekania na delikatny szczękościsk ale do przeżycia.
Apetyt o dziwo był od razu i to całkiem spory. Ze snem kilka godzin później nie było problemu, wręcz bardziej chciało się spać.
Tak jak mówiłem osoba 0 tolerancji, efekty po w miarę częstym braniu pewnie będę inne - będę informował co jakiś czas jeśli interesują was losy osoby która nigdy nic nie brała.
Czas czekania na pake od momentu opłacenia zamówienia w bitomacie równo 5 dni. Mogło być trochę szybciej ale w porównaniu do innych V jest super.
Pakowanie - wszystko zawsze może być lepsze, ale też gorsze. Paczka nie wyróżniała się od większości innych paczek i nie było nic czuć pod palcami to najważniejsze.
Zamówienie na śladową ilość potężnych 2g. W notatce poprosiłem o sampla ketaminy - miłe zaskoczenie dostałem owego sampla (ketamina jeszcze nie testowana, jak będzie sprawdzana to napisze recke) 4mmc 2g z fajną górką.
Kolor 4mmc brązowy (nie wiem czy tak powinno być, dopiero zaczynam przygodę z tym wszystkim) no i śmierdziało dosyć mocno. Pod kartą kruszył się bez problemu, troszkę się kleił do karty ale minimalnie.
Królikiem doświadczalnym była młoda kobieta z zerową tolerancją na co kolwiek.
Najpierw dawka 20mg donosowo żeby upewnić się czy nie umrze.
Po 20 minutach raczej brak efektów więc dawka 100mg donosowo (trzeba liczyć jakiś zakres błędu, nie wiem na ile ufać najtańszej wadze jubilerskiej z Media expert) + jakiś malutki kamyczek poleciał do połknięcia. Minęło może 5 minut i bum. Libido wzrosło diametralnie. Seks to było całkiem nowe przeżycie niż na trzeźwo. Oczy - źrenice ewidentnie rozszerzone, wzrok bardziej wyostrzony i rozmazany po bokach. Gadatliwość wzrosła o 10000%, japa się nie zamykała nawet na chwilę. tętno - w peakowym momencie 144. Czas trwania najbardziej "mocnego" efektu to jakieś 30 minut, po tym chęć na dorzutę więcej, ale nie zostało to zrobione. Nos przy wciąganiu no bolał, ale jak młoda wrażliwa kobieta wytrzymała bez problemu to można uznać że ból znikomy.
Efekty po 2 godzinach:
Wachlarz nastroju smutno-ok-bardziej smutno-ok przez godzinę? Po godzinie nie do poznania czy było coś brane. Uważam że dużą rolę do negatywnych efektów po miała atmosfera wokół, była bardzo pozytywna dlatego efekty "uboczne" trwały tak krótko i nie znacznie. Było trochę narzekania na delikatny szczękościsk ale do przeżycia.
Apetyt o dziwo był od razu i to całkiem spory. Ze snem kilka godzin później nie było problemu, wręcz bardziej chciało się spać.
Tak jak mówiłem osoba 0 tolerancji, efekty po w miarę częstym braniu pewnie będę inne - będę informował co jakiś czas jeśli interesują was losy osoby która nigdy nic nie brała.

