Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Codzienna suplementacja?
4 godzin(y) temu
B complex metylowany to masz na myśli ze ma w nim być b12 w formie metylokobalaminy (zamiast np cyjanokobalaminy), a zamiast kwasu foliowgo ma być 5MTHF (jego aktywna forma gotowa do wykorzystania przez organizm, nie musi nic przetwarzać jak z kwasem foliowym. itd?
O ile 5MTHF rozumiem jak ci zwykły kwas foliowy nie wystarcza (jak nie masz jakichs egozytycznych chorób genetycznych albo nie masz 95 lat albo nie masz 3/4 wątroby), to juz do metylokobalaminy się nie zgodzę.
Po pierwsze.
Dowiedzcie sie najpierw jak sie b12 wchłania - tragicznie, zależnie od formy odrobine lepiej/gorzej ale ogolnie w każdej formie jest pizda jak chuj. To że w tym b complexie nieważne jakim będzie 150 % dziennego zapotrzebowania to chuja całego znaczy bo z żołądka wchłania sie z tego kilka procent, poniżej 10. Niestety tak nasz organizm działa. Takie kurwa dawki to sobie do dupy można włożyć.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11643782/
Dlatego nie suplementujcie B12 z b-complexów.
Po drugie:
Nie suplementujcie metylokobalaminy tylko hydroksykobalaminę. To jest naturalna forma b12, lepsza od metylokobalaminy i cyjanokobalamina. Cyjano to najgorsza (w porównaniu do innych), ale i najtansza i najłatwiejsza w przechowywaniu długoterminowym, metylo to takie lepsze od cyjano ale wciaż to nie jest "to", a hydroky to jest ta najlepsza. Najlepsza hydroksy jest dlatego, że ona właśnie w takiej formie występuje w żywnosci (w takiej ją pobieramy jak wpierdalamy mięso jakies tam czy w czym tam była hydroxy), i w przeciwienstwie do innych, ma taką unikalną cechę że potrafi odkładać się w wątrobie, i organizm sobie wyciąga jej zapasy jak tylko jej potrzebuje.
Cyjano tak nie ma, metylo tak nie ma. Metylo se mozesz walic i kurwa wykorzystasz to co tam na bieżąco a reszte dawki wysikasz. Żeby nie było wit b12 ogólnie wlasnie ciezko przedawkowac bo sie ja wysikuje po prostu, ale tylko hydroksy odkłada sie na potem, na długi czas (nie da się przesadzic z iloscia odlozonej) i jest uwalniana kiedy potrzebn. Metylo jest hehe aktywna ale zużyjesz kurwa tam jakieś ogryzki ogruszki jakimi jest dzienne zapotrzebowanie i od razu reszte wyszczasz.
Po trzecie.
b12 (jaką chcecie jak sie uprzecie, ale ja uważam że hydroksykobalaminę - bo najlepsza - ja tak robiłem) wpierdalajcie w dawkach typu 1000 mikrogramów, to jest jakies tam 3248343273274 % dziennego zapotrzebowania, ale częśc odłozy sie w wątrobie, częśc zostanie wykorzystana tu i teraz. Dawka 1000 mikrogramów niby duża ale przypominam że wchłanianie sie jest zjebane. Dzienne zapotrzebowanie dla doroslego to jakos 3 mikrogramy, czy cos kolo tego, a kurwa zeby wchłonęła się kilkukrotność tego, żeby to sie ładnie odłożyło, to trzeba wlasnie jebac dawki takie co są niby o ile dobrze pamietm 20000% dziennego zapotrzebowania.
Ja pizgam po 1000mcg bo do synergii z innymi rzeczami mi to też jest potrzebne, ale nic sie nie stanie jak też zascznziecie brac tyle. Dawki do 2000 mcg sa calkowicie bezieczne.
Hydroksykobalamina jest troszke droga, znaczy z 60-70 zł za słój 60x1000mcg (swanson). W porównaniu taka cyjanokobalamina to kosztuje 20-30zł, metylokobalamina tez, moze pare zł wiecej. Ale warto moim zdaniem brac hydroksy, to natualna forma która ma cechy których nie mają zadne inne formy. No co prawda sa tam jeszcze jakies pierdolniete z chuja formy typu adenozylokoblamina ale to jeszcze droższe i nikomu nie interesuje i to nie jest takie jasne czy naprawde jest taka "wyjebana w chuj jak mowia". To już troche takie pierdolenie jak na tych forach co sie jarają treonianem magnezu bo mówią że ooo kurwa on taki jest inny ooo kurwa stary działa nootropowa głowa rozjebana kurwa mam 900 iq itd.
Haribo - a to ma byc taki generalny, daily, bez skupiania sie na czyms konkretnym rozumiem?
Jesli tak to uwazam ze normalnie cytrynian magnezu jest spoko jest tani i ma przyzwoita wchłanialność. Stosunek cena jakosc ok, a nie jak te smieciowe sole kurwa co sprzedają w tych preparatach reklamowanych w tv typu MAGNE BE SZEŚĆ ZAWIERA KURWA 30000000% DZENNEJ DAWKI (szkoda że biodostępność wynosi 0,00000012% D)
Dojeb se witamine C 1-2g. Zawsze sie przyda.
Oraz napisz wszystkie dawki wszystkich rzeczy jakie bierzesz, bo nie napisales przy wszystkich. I kiedy je bierzesz (w snesie pora dnia, czy z posiłkiem, czy na pusty bęben)
Ja ci dzis potem wkleję moją listę supli. To nawet już nie lista supli tylko protokół
O ile 5MTHF rozumiem jak ci zwykły kwas foliowy nie wystarcza (jak nie masz jakichs egozytycznych chorób genetycznych albo nie masz 95 lat albo nie masz 3/4 wątroby), to juz do metylokobalaminy się nie zgodzę.
Po pierwsze.
Dowiedzcie sie najpierw jak sie b12 wchłania - tragicznie, zależnie od formy odrobine lepiej/gorzej ale ogolnie w każdej formie jest pizda jak chuj. To że w tym b complexie nieważne jakim będzie 150 % dziennego zapotrzebowania to chuja całego znaczy bo z żołądka wchłania sie z tego kilka procent, poniżej 10. Niestety tak nasz organizm działa. Takie kurwa dawki to sobie do dupy można włożyć.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11643782/
Dlatego nie suplementujcie B12 z b-complexów.
Po drugie:
Nie suplementujcie metylokobalaminy tylko hydroksykobalaminę. To jest naturalna forma b12, lepsza od metylokobalaminy i cyjanokobalamina. Cyjano to najgorsza (w porównaniu do innych), ale i najtansza i najłatwiejsza w przechowywaniu długoterminowym, metylo to takie lepsze od cyjano ale wciaż to nie jest "to", a hydroky to jest ta najlepsza. Najlepsza hydroksy jest dlatego, że ona właśnie w takiej formie występuje w żywnosci (w takiej ją pobieramy jak wpierdalamy mięso jakies tam czy w czym tam była hydroxy), i w przeciwienstwie do innych, ma taką unikalną cechę że potrafi odkładać się w wątrobie, i organizm sobie wyciąga jej zapasy jak tylko jej potrzebuje.
Cyjano tak nie ma, metylo tak nie ma. Metylo se mozesz walic i kurwa wykorzystasz to co tam na bieżąco a reszte dawki wysikasz. Żeby nie było wit b12 ogólnie wlasnie ciezko przedawkowac bo sie ja wysikuje po prostu, ale tylko hydroksy odkłada sie na potem, na długi czas (nie da się przesadzic z iloscia odlozonej) i jest uwalniana kiedy potrzebn. Metylo jest hehe aktywna ale zużyjesz kurwa tam jakieś ogryzki ogruszki jakimi jest dzienne zapotrzebowanie i od razu reszte wyszczasz.
Po trzecie.
b12 (jaką chcecie jak sie uprzecie, ale ja uważam że hydroksykobalaminę - bo najlepsza - ja tak robiłem) wpierdalajcie w dawkach typu 1000 mikrogramów, to jest jakies tam 3248343273274 % dziennego zapotrzebowania, ale częśc odłozy sie w wątrobie, częśc zostanie wykorzystana tu i teraz. Dawka 1000 mikrogramów niby duża ale przypominam że wchłanianie sie jest zjebane. Dzienne zapotrzebowanie dla doroslego to jakos 3 mikrogramy, czy cos kolo tego, a kurwa zeby wchłonęła się kilkukrotność tego, żeby to sie ładnie odłożyło, to trzeba wlasnie jebac dawki takie co są niby o ile dobrze pamietm 20000% dziennego zapotrzebowania.
Ja pizgam po 1000mcg bo do synergii z innymi rzeczami mi to też jest potrzebne, ale nic sie nie stanie jak też zascznziecie brac tyle. Dawki do 2000 mcg sa calkowicie bezieczne.
Hydroksykobalamina jest troszke droga, znaczy z 60-70 zł za słój 60x1000mcg (swanson). W porównaniu taka cyjanokobalamina to kosztuje 20-30zł, metylokobalamina tez, moze pare zł wiecej. Ale warto moim zdaniem brac hydroksy, to natualna forma która ma cechy których nie mają zadne inne formy. No co prawda sa tam jeszcze jakies pierdolniete z chuja formy typu adenozylokoblamina ale to jeszcze droższe i nikomu nie interesuje i to nie jest takie jasne czy naprawde jest taka "wyjebana w chuj jak mowia". To już troche takie pierdolenie jak na tych forach co sie jarają treonianem magnezu bo mówią że ooo kurwa on taki jest inny ooo kurwa stary działa nootropowa głowa rozjebana kurwa mam 900 iq itd.
Haribo - a to ma byc taki generalny, daily, bez skupiania sie na czyms konkretnym rozumiem?
Jesli tak to uwazam ze normalnie cytrynian magnezu jest spoko jest tani i ma przyzwoita wchłanialność. Stosunek cena jakosc ok, a nie jak te smieciowe sole kurwa co sprzedają w tych preparatach reklamowanych w tv typu MAGNE BE SZEŚĆ ZAWIERA KURWA 30000000% DZENNEJ DAWKI (szkoda że biodostępność wynosi 0,00000012% D)
Dojeb se witamine C 1-2g. Zawsze sie przyda.
Oraz napisz wszystkie dawki wszystkich rzeczy jakie bierzesz, bo nie napisales przy wszystkich. I kiedy je bierzesz (w snesie pora dnia, czy z posiłkiem, czy na pusty bęben)
Ja ci dzis potem wkleję moją listę supli. To nawet już nie lista supli tylko protokół
| Wiadomości w tym wątku |
|
Codzienna suplementacja? - przez HariboWPP - Wczoraj, 22:54
RE: Codzienna suplementacja? - przez TYTUS - Dzisiaj, 07:08
RE: Codzienna suplementacja? - przez Dead Nightmares - 11 godzin(y) temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez horsii - 4 godzin(y) temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez Dead Nightmares - 3 godzin(y) temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez HariboWPP - 3 godzin(y) temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez Dead Nightmares - 3 godzin(y) temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez HariboWPP - 2 godzin(y) temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez horsii - 1 godzinę temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez HariboWPP - 1 godzinę temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez horsii - 20 minut(y) temu
RE: Codzienna suplementacja? - przez HariboWPP - 16 minut(y) temu
|
