Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Mundialowe bongo kontra FIFA. Sklep dostał czerwoną kartkę
Mundialowe bongo miało być żartem, ale skończyło się interwencją FIFA.
Co sprawiło, że gadżet zniknął ze sprzedaży niemal natychmiast?
![[Obrazek: cf1f65261057a51da2800ac4a8db22b7.jpg]](https://gekkk.co/storage/v/cf1f65261057a51da2800ac4a8db22b7.jpg)
Mundialowe bongo w kształcie słynnego Pucharu Świata miało być jedynie zabawnym gadżetem przygotowanym z okazji piłkarskich mistrzostw świata. Zamiast tego stało się przedmiotem sporu z jedną z najpotężniejszych organizacji sportowych na świecie. FIFA uznała, że produkt narusza jej prawa własności intelektualnej i zażądała natychmiastowego wycofania go ze sprzedaży. Choć właściciele kanadyjskiego sklepu podporządkowali się decyzji, cała historia przyniosła im rozgłos, którego nie byliby w stanie kupić za żadne pieniądze.
Cała sprawa dotyczy sklepu Cosmic Charlies z Toronto, prowadzonego przez dwóch braci – Seana i Charlesa Kady’ego. Przed rozpoczęciem piłkarskich mistrzostw świata, postanowili wprowadzić do sprzedaży nietypowy gadżet skierowany do klientów legalnego rynku konopnego.
Było nim mundialowe bongo, wykonane z silikonu i stylizowane na złote trofeum wręczane zwycięzcom mistrzostw świata. Produkt kosztował 50 dolarów kanadyjskich i od początku miał charakter humorystyczny oraz kolekcjonerski. Właściciele sklepu liczyli, że gadżet zainteresuje kibiców odwiedzających Kanadę podczas turnieju, a przy okazji zwróci uwagę na legalny rynek konopi funkcjonujący w tym kraju.
Pomysł bardzo szybko zainteresował media. O nietypowym produkcie napisały kanadyjskie redakcje, a zdjęcia mundialowego bonga zaczęły pojawiać się w internecie.n To właśnie wtedy sprawą zainteresowała się FIFA. Kancelaria prawna reprezentująca federację w Kanadzie przesłała do właścicieli sklepu obszerne pismo, w którym zażądała natychmiastowego zakończenia sprzedaży produktu. Organizacja uznała, że bongo zbyt wyraźnie nawiązuje do oficjalnego trofeum mistrzostw świata oraz wykorzystuje chronione elementy związane z marką FIFA. Prawnicy domagali się nie tylko wycofania produktu ze sprzedaży, ale również przekazania informacji dotyczących liczby sprzedanych egzemplarzy czy materiałów promocyjnych.
.... a sprzedano tylko jeden egzemplarz.
Cała sprawa okazała się znacznie mniejsza, niż mogło się wydawać po medialnym rozgłosie. Na zamówienie wykonano zaledwie dwa egzemplarze produktu. Jeden z nich został sprzedany anonimowemu klientowi jeszcze przed otrzymaniem pisma od FIFA, natomiast drugi pozostał w sklepie. Co ciekawe, nabywca nie kupił bonga z zamiarem jego używania. Według właściciela sklepu klient potraktował je jako przedmiot kolekcjonerski, ponieważ nie był nawet użytkownikiem marihuany.
Właściciele nie zamierzali walczyć z FIFA - choć pismo od prawników światowej federacji mogło wywołać spore obawy, właściciele Cosmic Charlies podeszli do całej sytuacji z dużym dystansem. Na firmowym blogu opublikowali wpis zatytułowany „Dostaliśmy czerwoną kartkę od FIFA i zasłużyliśmy na nią”. Sean Kady przyznał, że od początku zdawał sobie sprawę z ryzyka. FIFA od lat słynie z bardzo zdecydowanej ochrony swoich znaków towarowych oraz własności intelektualnej. W jego opinii reakcja organizacji była całkowicie przewidywalna. Bracia natychmiast wycofali produkt ze sprzedaży (pozostałą sztukę zniszczyli) i zadeklarowali pełną współpracę z prawnikami FIFA.
Zakaz okazał się jednak najlepszą reklamą - informacja o interwencji FIFA bardzo szybko obiegła Kanadę, a następnie trafiła do mediów na całym świecie. O sprawie pisały m.in. Reuters, The Canadian Press, BNN Bloomberg, CP24 oraz liczne kanadyjskie redakcje regionalne. Dla niewielkiego sklepu z Toronto oznaczało to rozgłos, którego trudno byłoby oczekiwać po standardowej kampanii reklamowej. Sean Kady przyznał później, że koszt zniszczenia jednego bonga był niewielki w porównaniu z wartością medialnego zainteresowania, jakie wywołała cała sytuacja. Właściciele Cosmic Charlies nie ukrywali też, że rozumieją stanowisko FIFA i nie zamierzają spierać się z federacją.
Ostatecznie historia zakończyła się bez głośnego procesu, ale z ogromnym wzrostem rozpoznawalności sklepu. Sprzedany wcześniej egzemplarz mundialowego bonga prawdopodobnie pozostanie jednym z bardziej nietypowych kolekcjonerskich gadżetów związanych z tegorocznym turniejem.źródło: weed week // https://www.weedweek.pl/mundialowe-bongo/
| Wiadomości w tym wątku |
|
Mundialowe bongo kontra FIFA. Sklep dostał czerwoną kartkę - przez horsii - Wczoraj, 09:13
|
