4-MMC - Mefedron - C11H15NO
Wczoraj, 08:58
DarkSonia nie ty dziecko oceniasz kto ma tu zostać a kto opuścić to forum. To raz.
Dwa. Kłamiesz w poście. I to wiele razy. Po 1. To temat nie o odczuciach a o tym jak działa mefedron. Więc nie ma tu żadnego znaczenia Twoje subiektywne odczucie a to jak realnie działa dana substancja. To, że nie masz bladego pojęcia jak co działa to już nie moja wina.
Dwa - ja miałem paranoje ? Źle się czulem i łapały mnie schody, serce szalało. Co najwyżej. I nie ukrywałem tego benzodiazepinami i innymi śmieciami. Robisz wszystko, żeby uchodzić za osobę która wie o czym pisze w walisz bzdury jedna za drugą. Się chłopaki przynajmniej posmiejs tak z ciebie jak i z tego że którym nie da się pogadać bo łapie bany co chwilę doxyou czy jaka tak.
I znów. Piszesz, ze 3dni na 3cmc to torturara. Dobre 3cmc to luz. Da się na tym lecieć. Przypomnę tylko, że daleki kuzyn 3cmc czyli bupropion jest wykorzystywany w leczeniu. Nie mija wina, że znów miałaś jakieś go*no i teraz płaczesz.
Wszystko od początku rozbija się o czystość. Nie badacie jej i narzekacie. Dla mnie to koniec rozmowy z Tobą dziecko. Nie dlatego, że nie mam argumentów a dlatego, że poprostu kłamiesz i naciagasz fakty.
Co do samego 4mmc. To różnica między 4mmc a 4cmc to głównie presja na dorzutke i koszenie serca. Gdzie 4mmc jest dużo gorsze dla organizmu niż 4cmc. I to z poziomu badań s nie odczuć gdzie ktoś lecial 5 lat na 4mmc, kupił losowa próbkę 4cmci stwierdził, że to chojnia. Podobnie było z 3mmc. Lecieli ludzie na tym potem kupili 3cmc i był płacz.
Dwa. Kłamiesz w poście. I to wiele razy. Po 1. To temat nie o odczuciach a o tym jak działa mefedron. Więc nie ma tu żadnego znaczenia Twoje subiektywne odczucie a to jak realnie działa dana substancja. To, że nie masz bladego pojęcia jak co działa to już nie moja wina.
Dwa - ja miałem paranoje ? Źle się czulem i łapały mnie schody, serce szalało. Co najwyżej. I nie ukrywałem tego benzodiazepinami i innymi śmieciami. Robisz wszystko, żeby uchodzić za osobę która wie o czym pisze w walisz bzdury jedna za drugą. Się chłopaki przynajmniej posmiejs tak z ciebie jak i z tego że którym nie da się pogadać bo łapie bany co chwilę doxyou czy jaka tak.
I znów. Piszesz, ze 3dni na 3cmc to torturara. Dobre 3cmc to luz. Da się na tym lecieć. Przypomnę tylko, że daleki kuzyn 3cmc czyli bupropion jest wykorzystywany w leczeniu. Nie mija wina, że znów miałaś jakieś go*no i teraz płaczesz.
Wszystko od początku rozbija się o czystość. Nie badacie jej i narzekacie. Dla mnie to koniec rozmowy z Tobą dziecko. Nie dlatego, że nie mam argumentów a dlatego, że poprostu kłamiesz i naciagasz fakty.
Co do samego 4mmc. To różnica między 4mmc a 4cmc to głównie presja na dorzutke i koszenie serca. Gdzie 4mmc jest dużo gorsze dla organizmu niż 4cmc. I to z poziomu badań s nie odczuć gdzie ktoś lecial 5 lat na 4mmc, kupił losowa próbkę 4cmci stwierdził, że to chojnia. Podobnie było z 3mmc. Lecieli ludzie na tym potem kupili 3cmc i był płacz.

