18.10.2026, 20:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.10.2026, 21:41 przez Bortak42.)
No, jeżeli chodzi o działanie 3-CMC to jest to silny speed, silna euforia dopaminowa i lekka euforia serotoninowa w tle na początku, a potem jest to głównie już praktycznie tylko pusty speed i niewiele więcej poza tym, ale nadal jest oprócz tego też jakaś tam poprawa nastroju i trochę tej dopaminy i zachęca to do dalszego brania, ale już znacznie słabiej i raczej słabo, ale serotoniny już wtedy praktycznie w ogóle nie ma, ale ogólnie nie jest to już potem zupełnie to samo co na początku. Na początku 3-CMC działa mocno na dopaminę i noradrenalinę i słabiej, ale też wyraźnie na serotoninę, a potem to nadal mocno na noradrenalinę, trochę nadal na dopaminę, ale już znacznie słabiej i w znikomym, prawie nieodczuwalnym stopniu na serotoninę. Jest to releaser, czyli uwalnia i wyrzuca te neuroprzekaźniki.