Libido wyjebane w Kosmos
No akurat nie wiem, czy łatwość przekręcenia się to nie jest szkodliwość opioidów, ja bym to tak nazwał, ale powiedzmy, że nie jest i tak poza tym, że łatwo się od nich przekręcić przez przypadek nawet to faktycznie są mniej szkodliwe od takich stymulantów (chociaż też są w mniejszym stopniu wbrew temu co niektórzy mówią). To się zgadza. No, ale na pewno są przy tym bardzo niebezpieczne i łatwo się od nich przekręcić, mają dużo, dużo większą śmiertelność i to jest istotne. Są zdecydowanie bardziej niebezpieczne od stymulantów, chociaż mniej szkodliwe i śmiertelność jest o wiele większa, więc jaka by szkodliwość ich nie była jest to igranie ze śmiercią. No i oprócz tego mają też gigantyczny, potworny potencjał uzależniający, który jest znacznie większy niż nawet w przypadku stymulantów. No, a poprzez to dla kogo nie jest ta grupa substancji to masz na myśli użytkowników rekreacyjnych opioidów, chociaż nie wiem czy można ich nazwać debilami, ale powiedzmy, że tak jest. Opioidy nie nadają się do stosowania poza leczeniem. No także nawet jak wyrządzają mniejsze szkody to ryzyko śmierci jest większe, więc finalnie są gorsze. No, a że są demonizowane to bym nie powiedział przy tym ile osób od nich umiera - dużo i znaczna większość. No opioidy szkodzą mniej narządom i psychice niż psychostymulanty i nie są neurotoksyczne, ale co z tego skoro ryzyko śmierci od opioidów jest znacznie większe niż od psychostymulantów.
Sygnatura
