Chodzi mi po głowie - czyli echo w bani
Wczoraj, 19:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj, 19:57 przez Klefedron12345.)
Kiedyś jak za mocno przecholowałem (90h bez snu na 3cmc) to zacząłem sam do siebie mówić jakieś losowe słowa z przeklenstwami i częstym powtarzaniem niektórych bezsensownych zwrotów.
Jeżeli chodzi o nerwice natrectw. Dostałem jej po thc (zbyt mocna pizda). Probowałem jakos to leczyć na swój sposób jakieś witaminki i inozytol itp. Tak zleciało mi 7 lat i w końcu poszedłem do lekarza. Pomogła paroksetyna. 6mies. brania, odstawienie i nerwica nie wróciła a ja zmarnowałem wczesniejsze 7 lat na własnych próbach ograniczenia tej choroby. Poziom tej choroby w pewnym momencie był tak zajebisty, że potrafiłem dokręcać kurki do gazu przez godzine i dopiero wychodziłem spózniony do pracy. Albo potrafilem sie wroćić w połowie drogi (przejechane jakieś 30km) do drzwi od domu aby machnąć klamką aby upewnić sie ze drzwi zamkniete.
Przetestowałem mnóstwo substancji po wyleczeniu choroby (4mmc mdma meth morfina oksy koka) Żadna z nich nie wywołala u mnie choroby psychicznej.
Ale od thc i psychodelików trzymam sie z daleka!
Jeżeli chodzi o nerwice natrectw. Dostałem jej po thc (zbyt mocna pizda). Probowałem jakos to leczyć na swój sposób jakieś witaminki i inozytol itp. Tak zleciało mi 7 lat i w końcu poszedłem do lekarza. Pomogła paroksetyna. 6mies. brania, odstawienie i nerwica nie wróciła a ja zmarnowałem wczesniejsze 7 lat na własnych próbach ograniczenia tej choroby. Poziom tej choroby w pewnym momencie był tak zajebisty, że potrafiłem dokręcać kurki do gazu przez godzine i dopiero wychodziłem spózniony do pracy. Albo potrafilem sie wroćić w połowie drogi (przejechane jakieś 30km) do drzwi od domu aby machnąć klamką aby upewnić sie ze drzwi zamkniete.
Przetestowałem mnóstwo substancji po wyleczeniu choroby (4mmc mdma meth morfina oksy koka) Żadna z nich nie wywołala u mnie choroby psychicznej.
Ale od thc i psychodelików trzymam sie z daleka!

