Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
4-MMC - Opinie o produkcie
20.06.2026, 14:32
Wypadałoby wziąć się za poprawę swojej zszarganej ostatnimi czasy reputacji i przestać oszczędzać na materiale zamiast pisać "niejasne" posty w swoim wątku panie HL 
Twoi klienci jak widać czekają z niecierpliwością, całe szczęście do nich nie należę, od kiedy odmówiłeś mi zrealizowania zakupu przez maila i skierowałeś do płatności przez stronę wobec której miałem wątpliwości (i słusznie, bo było z nią potem wiele problemów)

Twoi klienci jak widać czekają z niecierpliwością, całe szczęście do nich nie należę, od kiedy odmówiłeś mi zrealizowania zakupu przez maila i skierowałeś do płatności przez stronę wobec której miałem wątpliwości (i słusznie, bo było z nią potem wiele problemów)
W kielni zero, a kielon napełnia się
20.06.2026, 16:25
Po tym gniocie który był tutaj goniony zastanawiam się jak głupim trzeba być żeby nadal na coś czekać i wydawać hajs w powietrze
21.06.2026, 11:54
Gdybym miał pewność że dostanę ten cud miód śnieżnobiały materiał którego nie mogłem się nachwalić, to brałbym w ciemno.
Te pomarańczowe coś... gdyby była promocja. Na razie wolę poczekać aż inni wyczyszczą magazyn z tego.
Te pomarańczowe coś... gdyby była promocja. Na razie wolę poczekać aż inni wyczyszczą magazyn z tego.
21.06.2026, 13:21
Siema rzetelność to moje drugie imię więc napiszę wam rzetelną opinię o 4mmc od HL.
Czas czekania na pake od momentu opłacenia zamówienia w bitomacie równo 5 dni. Mogło być trochę szybciej ale w porównaniu do innych V jest super.
Pakowanie - wszystko zawsze może być lepsze, ale też gorsze. Paczka nie wyróżniała się od większości innych paczek i nie było nic czuć pod palcami to najważniejsze.
Zamówienie na śladową ilość potężnych 2g. W notatce poprosiłem o sampla ketaminy - miłe zaskoczenie dostałem owego sampla (ketamina jeszcze nie testowana, jak będzie sprawdzana to napisze recke) 4mmc 2g z fajną górką.
Kolor 4mmc brązowy (nie wiem czy tak powinno być, dopiero zaczynam przygodę z tym wszystkim) no i śmierdziało dosyć mocno. Pod kartą kruszył się bez problemu, troszkę się kleił do karty ale minimalnie.
Królikiem doświadczalnym była młoda kobieta z zerową tolerancją na co kolwiek.
Najpierw dawka 20mg donosowo żeby upewnić się czy nie umrze.
Po 20 minutach raczej brak efektów więc dawka 100mg donosowo (trzeba liczyć jakiś zakres błędu, nie wiem na ile ufać najtańszej wadze jubilerskiej z Media expert) + jakiś malutki kamyczek poleciał do połknięcia. Minęło może 5 minut i bum. Libido wzrosło diametralnie. Seks to było całkiem nowe przeżycie niż na trzeźwo. Oczy - źrenice ewidentnie rozszerzone, wzrok bardziej wyostrzony i rozmazany po bokach. Gadatliwość wzrosła o 10000%, japa się nie zamykała nawet na chwilę. tętno - w peakowym momencie 144. Czas trwania najbardziej "mocnego" efektu to jakieś 30 minut, po tym chęć na dorzutę więcej, ale nie zostało to zrobione. Nos przy wciąganiu no bolał, ale jak młoda wrażliwa kobieta wytrzymała bez problemu to można uznać że ból znikomy.
Efekty po 2 godzinach:
Wachlarz nastroju smutno-ok-bardziej smutno-ok przez godzinę? Po godzinie nie do poznania czy było coś brane. Uważam że dużą rolę do negatywnych efektów po miała atmosfera wokół, była bardzo pozytywna dlatego efekty "uboczne" trwały tak krótko i nie znacznie. Było trochę narzekania na delikatny szczękościsk ale do przeżycia.
Apetyt o dziwo był od razu i to całkiem spory. Ze snem kilka godzin później nie było problemu, wręcz bardziej chciało się spać.
Tak jak mówiłem osoba 0 tolerancji, efekty po w miarę częstym braniu pewnie będę inne - będę informował co jakiś czas jeśli interesują was losy osoby która nigdy nic nie brała.
Czas czekania na pake od momentu opłacenia zamówienia w bitomacie równo 5 dni. Mogło być trochę szybciej ale w porównaniu do innych V jest super.
Pakowanie - wszystko zawsze może być lepsze, ale też gorsze. Paczka nie wyróżniała się od większości innych paczek i nie było nic czuć pod palcami to najważniejsze.
Zamówienie na śladową ilość potężnych 2g. W notatce poprosiłem o sampla ketaminy - miłe zaskoczenie dostałem owego sampla (ketamina jeszcze nie testowana, jak będzie sprawdzana to napisze recke) 4mmc 2g z fajną górką.
Kolor 4mmc brązowy (nie wiem czy tak powinno być, dopiero zaczynam przygodę z tym wszystkim) no i śmierdziało dosyć mocno. Pod kartą kruszył się bez problemu, troszkę się kleił do karty ale minimalnie.
Królikiem doświadczalnym była młoda kobieta z zerową tolerancją na co kolwiek.
Najpierw dawka 20mg donosowo żeby upewnić się czy nie umrze.
Po 20 minutach raczej brak efektów więc dawka 100mg donosowo (trzeba liczyć jakiś zakres błędu, nie wiem na ile ufać najtańszej wadze jubilerskiej z Media expert) + jakiś malutki kamyczek poleciał do połknięcia. Minęło może 5 minut i bum. Libido wzrosło diametralnie. Seks to było całkiem nowe przeżycie niż na trzeźwo. Oczy - źrenice ewidentnie rozszerzone, wzrok bardziej wyostrzony i rozmazany po bokach. Gadatliwość wzrosła o 10000%, japa się nie zamykała nawet na chwilę. tętno - w peakowym momencie 144. Czas trwania najbardziej "mocnego" efektu to jakieś 30 minut, po tym chęć na dorzutę więcej, ale nie zostało to zrobione. Nos przy wciąganiu no bolał, ale jak młoda wrażliwa kobieta wytrzymała bez problemu to można uznać że ból znikomy.
Efekty po 2 godzinach:
Wachlarz nastroju smutno-ok-bardziej smutno-ok przez godzinę? Po godzinie nie do poznania czy było coś brane. Uważam że dużą rolę do negatywnych efektów po miała atmosfera wokół, była bardzo pozytywna dlatego efekty "uboczne" trwały tak krótko i nie znacznie. Było trochę narzekania na delikatny szczękościsk ale do przeżycia.
Apetyt o dziwo był od razu i to całkiem spory. Ze snem kilka godzin później nie było problemu, wręcz bardziej chciało się spać.
Tak jak mówiłem osoba 0 tolerancji, efekty po w miarę częstym braniu pewnie będę inne - będę informował co jakiś czas jeśli interesują was losy osoby która nigdy nic nie brała.
21.06.2026, 15:42
No na zdjęciu użytkownika dolar wygląda to jak gówno od seby który ogarnął to od siwego a siwy od łysego
Brązowy i śmierdzący, nic tylko brać
A taką dobra 3 i 4 mieli…
Brązowy i śmierdzący, nic tylko brać

A taką dobra 3 i 4 mieli…
21.06.2026, 15:47
W zasadzie to istnieją podstawy, żeby sądzić, że głównym winowajcą jest tu pakowacz, który zapewne trzyma towar w szafce z butami...
Widać, że to mogło być dobre, ale naciągnęło w kurwę wilgoci i wygląda wręcz na klejące się.
Widać, że to mogło być dobre, ale naciągnęło w kurwę wilgoci i wygląda wręcz na klejące się.
W kielni zero, a kielon napełnia się
21.06.2026, 16:52
Dziwna akcja. Miało nie być tego klejącego się pyłu, a tu jednak wielki powrót. Pamiętam, że Paweł kiedyś miał też w brązowym pyle mefa, ale był suchy jak pieprz. Mi on wygląda jak temat od jednego bazaru na cebuli. Generalnie nie ufam ketonom w takiej postaci. Szkoda, bo czaiłem się na zakupy u tego bazarkowicza.
21.06.2026, 18:11
(21.06.2026, 15:47)doxyou napisał(a): W zasadzie to istnieją podstawy, żeby sądzić, że głównym winowajcą jest tu pakowacz, który zapewne trzyma towar w szafce z butami...
A może i diabeu666 znalazł tam robotę

Sorki hi life ale ten pomarańczowy sort miał zniknąć, a nadal trafia do ludzi.
(21.06.2026, 16:52)HariboWPP napisał(a): Dziwna akcja. Miało nie być tego klejącego się pyłu, a tu jednak wielki powrót. Pamiętam, że Paweł kiedyś miał też w brązowym pyle mefa, ale był suchy jak pieprz. Mi on wygląda jak temat od jednego bazaru na cebuli. Generalnie nie ufam ketonom w takiej postaci. Szkoda, bo czaiłem się na zakupy u tego bazarkowicza.
przecież HL jeszcze nie wrzucił nowego sortu, tylko go dop. zapowiedział - że będzie
( tzn zasugerował w ost wiadomości ... jeśli to dobrze odebrałam, to będzie nowy sort 4MMC )
https://dopal.org/showthread.php?tid=491...#pid154612
strzelam, że tego żółtawo-pomarańczowo-brązowego-lepiącego pyłu nie będzie... albo będzie w jakiejś ciekawej promo... bo aktywne to to jest, tylko widać że tam już trzeba to ogarnąć ( doczyścić ) i może jeszcze da radę to ładnie układać w paski.





