4-MMC - Mefedron - C11H15NO
27.09.2026, 20:50
Dobre miał zawsze Esco, no ale od dłuższego czasu brak.
Podstawą odwagi w byciu sobą jest odwaga w byciu nielubianym.
Jeżeli przestanie mieć znaczenie, co ludzie myślą o tobie - sięgniesz po wolność
27.09.2026, 21:53
Nie wiem jakie 4mmc miał Escobar ale jak będzie to chętnie przetestuje , ale dobra czwórka w tych czasach tak naprawdę jest wszędzie @kurv
Barek27
Od dutcha jadłem dobre.
Lukas1985
Po prostu ty.jestes przy głupkiem w ten sposób że jesteś głupio-mądry bo nie umiesz podejść do czegoś z dystansem i sobie dopowiedziec lub nie . Szkoda mi czasu na dyskusję z takim ... , treść postu ma trafić do odbiorcy tak żeby ją zrozumiał nie zawśze muszę się naukowo wyrażać jest fakt prosto napisane i chuj .
Barek27
Od dutcha jadłem dobre.
Lukas1985
Po prostu ty.jestes przy głupkiem w ten sposób że jesteś głupio-mądry bo nie umiesz podejść do czegoś z dystansem i sobie dopowiedziec lub nie . Szkoda mi czasu na dyskusję z takim ... , treść postu ma trafić do odbiorcy tak żeby ją zrozumiał nie zawśze muszę się naukowo wyrażać jest fakt prosto napisane i chuj .
27.09.2026, 22:11
to co było OSTATNIO u Esco... to jeden z lepszych MefedronuF jakie chyba dotknęłam w życiu...
ze świeczkoM szukać tego typu jakości TYCH NIEDOPRYCH narkotyków
działa KSIĄżKOWO, można ogarniać w opór, uboków praktycznie NIC ( subiektywnych ohh )
wiadomo, narkotyki to zło i trzeba się pilnować, ale jakby każdy z tego typu kryształów działał jak ostatni sort od Escobar to ten świat byłby pikny
ze świeczkoM szukać tego typu jakości TYCH NIEDOPRYCH narkotyków
działa KSIĄżKOWO, można ogarniać w opór, uboków praktycznie NIC ( subiektywnych ohh )
wiadomo, narkotyki to zło i trzeba się pilnować, ale jakby każdy z tego typu kryształów działał jak ostatni sort od Escobar to ten świat byłby pikny
04.10.2026, 01:06
(04.09.2026, 05:02)MariuszSANITARIUSz2 napisał(a): Moim zdaniem porzadne 4mmc klepie jak najlepsze z najlepszych 3cmc ALE !
Kurcze tak Cię czytam mUJ ty koleszko Tofany... ja mam nadziejeM że TY żartujesz w tym zdaniu albo chciałes coś porównać i się DUPNYŁEŚ

przecież MEF kontra 3CMC to dwa rózne światy
od piepszonego zapachu ( chlory fujjj ), po dawki... az po samo działanie.
O struciu to nawet nie wspominam... bo to niebo a ziemia.
Ja wiem, że na stanie SOM braki a każdy by se kciał dupnąć swoję odwazoną dawkę mefedrona...
ALe w życiu bym go do 3CMC nie przyrównała, może prędzej do 3MMC, niby podobne, ale jednak różniące się chociażby wjazdem, który przy Mefie wygląda niemalże identycznie. 3CMC taka mechanika kwantowa się włącza, po prostu wiesz że jesteś porobiony, na 3MMC czuje się po prostu zajebiście podobnie do Mefa.
Ale kurcze plisss... nie do chlorów...
pozdruFFka







