(01.09.2025, 23:59)cicha_spoleczna_bandyterka napisał(a): Trafiłem dziś tego "Faxe" 10%. Powiem tak. Smak nie do zniesienia, ale zapach tego "piwa" przywołuje wspomnienia o przypałach, zaliczonych dołkach i moralniakach silniejszych niż chęć życia, polecam
To "polecam" wyraża więcej niż 1000 słów.
Mnie przekonałeś. Dawno nie byłem skacowany na dołku.
Przy pierwszej okazji się zaopatrzę w 7 sztuk.
Ja to już tylko zerówki pije normalnie idę do baru nawet zerówkę kupuje i se tak siedzę wszyscy co mnie znają myślą że z chuja spadłem a ja po terapii dość szybko zanurkowalem z powrotem to stwierdziłem że się zaszyje ale konował wszyl mi jakąś witaminę bo chlalem miesiąc później wszystko jak leci bez skutków ubocznych, więc wysepilem receptę na anticol no i tak se nie piłem z dwa miesiące i stwierdziłem chuj spróbuję bo pewnie jak z tym esperalem będzie i kurwa prawie umarłem w butach