Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Operacja Kryształ
A to może był Aszpirant January?
A tak na serio to widziałem już na internetach rolkę ze zdolnego śląska i policji chwalącej się wjazdem na magazyn. Tylko nie wiem czy do DHl czy Inpost był, generalnie widać było żółte folie na koperty i pieski wąchające paczki.
A tak na serio to widziałem już na internetach rolkę ze zdolnego śląska i policji chwalącej się wjazdem na magazyn. Tylko nie wiem czy do DHl czy Inpost był, generalnie widać było żółte folie na koperty i pieski wąchające paczki.
1 godzinę temu
To by wyjaśniało co stało się z moją paczką której status zamroził się 12 czerwca w centrum logistycznym u żółtych. Myślicie, że jak w środku było raptem 5g, ja nie nadałem fizycznie paczki ale etykieta była niestety moja to nie zapukają do mnie o 6 rano? Jakoś szczególnie nie byłem anonimowy i do kupienia etykiety użyłem płatności blikiem ze swojego konta (taa, głupi pomysł)
dolar
Raczej nie.
Nikt nie będzie zatrudniał sztabu informatyków albo wysyłał do InPostu próśb o udostępnienie danych, żeby cię skazać na 20 godzin zbierania psich gówien tygodniowo.
A nawet jeśli i dostaniesz wezwanie, to mów, że nic na ten temat nie wiesz i chuj. Raczej nic więcej nie będą chcieli. To była akcja wymierzona w sprzedawców.
Raczej nie.
Nikt nie będzie zatrudniał sztabu informatyków albo wysyłał do InPostu próśb o udostępnienie danych, żeby cię skazać na 20 godzin zbierania psich gówien tygodniowo.
A nawet jeśli i dostaniesz wezwanie, to mów, że nic na ten temat nie wiesz i chuj. Raczej nic więcej nie będą chcieli. To była akcja wymierzona w sprzedawców.
W kielni zero, a kielon napełnia się
1 godzinę temu
( 1 godzinę temu)doxyou napisał(a): dolarno oby żadne wezwanie nie przyszło, wolę nie widzieć miny ojca jak pierwszy otworzy skrzynkę na listy i zobaczy w niej wezwanie
Raczej nie.
Nikt nie będzie zatrudniał sztabu informatyków albo wysyłał do InPostu próśb o udostępnienie danych, żeby cię skazać na 20 godzin zbierania psich gówien tygodniowo.
A nawet jeśli i dostaniesz wezwanie, to mów, że nic na ten temat nie wiesz i chuj. Raczej nic więcej nie będą chcieli. To była akcja wymierzona w sprzedawców.
dolar
Nie ma sensu zamartwiać się tym na co i tak już nie masz wpływu.
Za to możesz zacząć uczyć się na błędach i ten strach teraz wykorzystać jako motywację do tego, żeby pouczyć się BHP.
Co do etykiety, to u 99% vendorów nie musisz mieć swojej. Wysyłasz po prostu dane do paczkomatu. Bezpieczniej, żeby Twój adres paczkomatu poznał typek handlujący dopalaczami w internecie niż policja, uwierz mi
Nie ma sensu zamartwiać się tym na co i tak już nie masz wpływu.
Za to możesz zacząć uczyć się na błędach i ten strach teraz wykorzystać jako motywację do tego, żeby pouczyć się BHP.
Co do etykiety, to u 99% vendorów nie musisz mieć swojej. Wysyłasz po prostu dane do paczkomatu. Bezpieczniej, żeby Twój adres paczkomatu poznał typek handlujący dopalaczami w internecie niż policja, uwierz mi
W kielni zero, a kielon napełnia się
1 godzinę temu
( 1 godzinę temu)doxyou napisał(a): dolarniestety złożyłem zamówienie u takiego, który wymagał mojej etykiety na pierwsze zamówienie. no nic masz rację czas zacząć uczyć się na błędach
Nie ma sensu zamartwiać się tym na co i tak już nie masz wpływu.
Za to możesz zacząć uczyć się na błędach i ten strach teraz wykorzystać jako motywację do tego, żeby pouczyć się BHP.
Co do etykiety, to u 99% vendorów nie musisz mieć swojej. Wysyłasz po prostu dane do paczkomatu. Bezpieczniej, żeby Twój adres paczkomatu poznał typek handlujący dopalaczami w internecie niż policja, uwierz mi


