Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
Codzienna suplementacja?
Wczoraj, 22:54
Jak u was wygląda codzienna suplementacja?
Pytam, bo mam zamiar powrócić do znanego mi miksu supli, które kiedyś zapodał mi Pudzilla plus Gemini i jego pomysły:
OstroVit Cytrynian Magnezu 400 mg
OstroVit Omega 3 Ultra
OstroVit Izotonik 500 g
OstroVit Maślan Sodu
OstroVit Witamina D3 4000 IU + K2
OstroVit KSM-66 Ashwagandha® VEGE
OstroVit Żeń-Szeń Syberyjski
Zastanawiam się czy taki miks jest okay?
Pytam, bo mam zamiar powrócić do znanego mi miksu supli, które kiedyś zapodał mi Pudzilla plus Gemini i jego pomysły:
OstroVit Cytrynian Magnezu 400 mg
OstroVit Omega 3 Ultra
OstroVit Izotonik 500 g
OstroVit Maślan Sodu
OstroVit Witamina D3 4000 IU + K2
OstroVit KSM-66 Ashwagandha® VEGE
OstroVit Żeń-Szeń Syberyjski
Zastanawiam się czy taki miks jest okay?
Dzisiaj, 07:08
O suplementację czegokolwiek pytaj się własnego organizmu. Najlepiej zrobić badania wtedy będziesz widział czego ci brakuje.
Niemniej suplementacja wit d3 latem gdy mamy w chuj słońca jest niepotrzebna.
Niemniej suplementacja wit d3 latem gdy mamy w chuj słońca jest niepotrzebna.
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży gdy się nią dzieli.
9 godzin(y) temu
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 9 godzin(y) temu przez Dead Nightmares.)
b complex metylowane, omega zmienic na extreme, magnez zmienic na glicynian, cynk pikolonian 15mg co drugi lub trzeci dzien
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
3 godzin(y) temu
B complex metylowany to masz na myśli ze ma w nim być b12 w formie metylokobalaminy (zamiast np cyjanokobalaminy), a zamiast kwasu foliowgo ma być 5MTHF (jego aktywna forma gotowa do wykorzystania przez organizm, nie musi nic przetwarzać jak z kwasem foliowym. itd?
O ile 5MTHF rozumiem jak ci zwykły kwas foliowy nie wystarcza (jak nie masz jakichs egozytycznych chorób genetycznych albo nie masz 95 lat albo nie masz 3/4 wątroby), to juz do metylokobalaminy się nie zgodzę.
Po pierwsze.
Dowiedzcie sie najpierw jak sie b12 wchłania - tragicznie, zależnie od formy odrobine lepiej/gorzej ale ogolnie w każdej formie jest pizda jak chuj. To że w tym b complexie nieważne jakim będzie 150 % dziennego zapotrzebowania to chuja całego znaczy bo z żołądka wchłania sie z tego kilka procent, poniżej 10. Niestety tak nasz organizm działa. Takie kurwa dawki to sobie do dupy można włożyć.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11643782/
Dlatego nie suplementujcie B12 z b-complexów.
Po drugie:
Nie suplementujcie metylokobalaminy tylko hydroksykobalaminę. To jest naturalna forma b12, lepsza od metylokobalaminy i cyjanokobalamina. Cyjano to najgorsza (w porównaniu do innych), ale i najtansza i najłatwiejsza w przechowywaniu długoterminowym, metylo to takie lepsze od cyjano ale wciaż to nie jest "to", a hydroky to jest ta najlepsza. Najlepsza hydroksy jest dlatego, że ona właśnie w takiej formie występuje w żywnosci (w takiej ją pobieramy jak wpierdalamy mięso jakies tam czy w czym tam była hydroxy), i w przeciwienstwie do innych, ma taką unikalną cechę że potrafi odkładać się w wątrobie, i organizm sobie wyciąga jej zapasy jak tylko jej potrzebuje.
Cyjano tak nie ma, metylo tak nie ma. Metylo se mozesz walic i kurwa wykorzystasz to co tam na bieżąco a reszte dawki wysikasz. Żeby nie było wit b12 ogólnie wlasnie ciezko przedawkowac bo sie ja wysikuje po prostu, ale tylko hydroksy odkłada sie na potem, na długi czas (nie da się przesadzic z iloscia odlozonej) i jest uwalniana kiedy potrzebn. Metylo jest hehe aktywna ale zużyjesz kurwa tam jakieś ogryzki ogruszki jakimi jest dzienne zapotrzebowanie i od razu reszte wyszczasz.
Po trzecie.
b12 (jaką chcecie jak sie uprzecie, ale ja uważam że hydroksykobalaminę - bo najlepsza - ja tak robiłem) wpierdalajcie w dawkach typu 1000 mikrogramów, to jest jakies tam 3248343273274 % dziennego zapotrzebowania, ale częśc odłozy sie w wątrobie, częśc zostanie wykorzystana tu i teraz. Dawka 1000 mikrogramów niby duża ale przypominam że wchłanianie sie jest zjebane. Dzienne zapotrzebowanie dla doroslego to jakos 3 mikrogramy, czy cos kolo tego, a kurwa zeby wchłonęła się kilkukrotność tego, żeby to sie ładnie odłożyło, to trzeba wlasnie jebac dawki takie co są niby o ile dobrze pamietm 20000% dziennego zapotrzebowania.
Ja pizgam po 1000mcg bo do synergii z innymi rzeczami mi to też jest potrzebne, ale nic sie nie stanie jak też zascznziecie brac tyle. Dawki do 2000 mcg sa calkowicie bezieczne.
Hydroksykobalamina jest troszke droga, znaczy z 60-70 zł za słój 60x1000mcg (swanson). W porównaniu taka cyjanokobalamina to kosztuje 20-30zł, metylokobalamina tez, moze pare zł wiecej. Ale warto moim zdaniem brac hydroksy, to natualna forma która ma cechy których nie mają zadne inne formy. No co prawda sa tam jeszcze jakies pierdolniete z chuja formy typu adenozylokoblamina ale to jeszcze droższe i nikomu nie interesuje i to nie jest takie jasne czy naprawde jest taka "wyjebana w chuj jak mowia". To już troche takie pierdolenie jak na tych forach co sie jarają treonianem magnezu bo mówią że ooo kurwa on taki jest inny ooo kurwa stary działa nootropowa głowa rozjebana kurwa mam 900 iq itd.
Haribo - a to ma byc taki generalny, daily, bez skupiania sie na czyms konkretnym rozumiem?
Jesli tak to uwazam ze normalnie cytrynian magnezu jest spoko jest tani i ma przyzwoita wchłanialność. Stosunek cena jakosc ok, a nie jak te smieciowe sole kurwa co sprzedają w tych preparatach reklamowanych w tv typu MAGNE BE SZEŚĆ ZAWIERA KURWA 30000000% DZENNEJ DAWKI (szkoda że biodostępność wynosi 0,00000012% D)
Dojeb se witamine C 1-2g. Zawsze sie przyda.
Oraz napisz wszystkie dawki wszystkich rzeczy jakie bierzesz, bo nie napisales przy wszystkich. I kiedy je bierzesz (w snesie pora dnia, czy z posiłkiem, czy na pusty bęben)
Ja ci dzis potem wkleję moją listę supli. To nawet już nie lista supli tylko protokół
O ile 5MTHF rozumiem jak ci zwykły kwas foliowy nie wystarcza (jak nie masz jakichs egozytycznych chorób genetycznych albo nie masz 95 lat albo nie masz 3/4 wątroby), to juz do metylokobalaminy się nie zgodzę.
Po pierwsze.
Dowiedzcie sie najpierw jak sie b12 wchłania - tragicznie, zależnie od formy odrobine lepiej/gorzej ale ogolnie w każdej formie jest pizda jak chuj. To że w tym b complexie nieważne jakim będzie 150 % dziennego zapotrzebowania to chuja całego znaczy bo z żołądka wchłania sie z tego kilka procent, poniżej 10. Niestety tak nasz organizm działa. Takie kurwa dawki to sobie do dupy można włożyć.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11643782/
Dlatego nie suplementujcie B12 z b-complexów.
Po drugie:
Nie suplementujcie metylokobalaminy tylko hydroksykobalaminę. To jest naturalna forma b12, lepsza od metylokobalaminy i cyjanokobalamina. Cyjano to najgorsza (w porównaniu do innych), ale i najtansza i najłatwiejsza w przechowywaniu długoterminowym, metylo to takie lepsze od cyjano ale wciaż to nie jest "to", a hydroky to jest ta najlepsza. Najlepsza hydroksy jest dlatego, że ona właśnie w takiej formie występuje w żywnosci (w takiej ją pobieramy jak wpierdalamy mięso jakies tam czy w czym tam była hydroxy), i w przeciwienstwie do innych, ma taką unikalną cechę że potrafi odkładać się w wątrobie, i organizm sobie wyciąga jej zapasy jak tylko jej potrzebuje.
Cyjano tak nie ma, metylo tak nie ma. Metylo se mozesz walic i kurwa wykorzystasz to co tam na bieżąco a reszte dawki wysikasz. Żeby nie było wit b12 ogólnie wlasnie ciezko przedawkowac bo sie ja wysikuje po prostu, ale tylko hydroksy odkłada sie na potem, na długi czas (nie da się przesadzic z iloscia odlozonej) i jest uwalniana kiedy potrzebn. Metylo jest hehe aktywna ale zużyjesz kurwa tam jakieś ogryzki ogruszki jakimi jest dzienne zapotrzebowanie i od razu reszte wyszczasz.
Po trzecie.
b12 (jaką chcecie jak sie uprzecie, ale ja uważam że hydroksykobalaminę - bo najlepsza - ja tak robiłem) wpierdalajcie w dawkach typu 1000 mikrogramów, to jest jakies tam 3248343273274 % dziennego zapotrzebowania, ale częśc odłozy sie w wątrobie, częśc zostanie wykorzystana tu i teraz. Dawka 1000 mikrogramów niby duża ale przypominam że wchłanianie sie jest zjebane. Dzienne zapotrzebowanie dla doroslego to jakos 3 mikrogramy, czy cos kolo tego, a kurwa zeby wchłonęła się kilkukrotność tego, żeby to sie ładnie odłożyło, to trzeba wlasnie jebac dawki takie co są niby o ile dobrze pamietm 20000% dziennego zapotrzebowania.
Ja pizgam po 1000mcg bo do synergii z innymi rzeczami mi to też jest potrzebne, ale nic sie nie stanie jak też zascznziecie brac tyle. Dawki do 2000 mcg sa calkowicie bezieczne.
Hydroksykobalamina jest troszke droga, znaczy z 60-70 zł za słój 60x1000mcg (swanson). W porównaniu taka cyjanokobalamina to kosztuje 20-30zł, metylokobalamina tez, moze pare zł wiecej. Ale warto moim zdaniem brac hydroksy, to natualna forma która ma cechy których nie mają zadne inne formy. No co prawda sa tam jeszcze jakies pierdolniete z chuja formy typu adenozylokoblamina ale to jeszcze droższe i nikomu nie interesuje i to nie jest takie jasne czy naprawde jest taka "wyjebana w chuj jak mowia". To już troche takie pierdolenie jak na tych forach co sie jarają treonianem magnezu bo mówią że ooo kurwa on taki jest inny ooo kurwa stary działa nootropowa głowa rozjebana kurwa mam 900 iq itd.
Haribo - a to ma byc taki generalny, daily, bez skupiania sie na czyms konkretnym rozumiem?
Jesli tak to uwazam ze normalnie cytrynian magnezu jest spoko jest tani i ma przyzwoita wchłanialność. Stosunek cena jakosc ok, a nie jak te smieciowe sole kurwa co sprzedają w tych preparatach reklamowanych w tv typu MAGNE BE SZEŚĆ ZAWIERA KURWA 30000000% DZENNEJ DAWKI (szkoda że biodostępność wynosi 0,00000012% D)
Dojeb se witamine C 1-2g. Zawsze sie przyda.
Oraz napisz wszystkie dawki wszystkich rzeczy jakie bierzesz, bo nie napisales przy wszystkich. I kiedy je bierzesz (w snesie pora dnia, czy z posiłkiem, czy na pusty bęben)
Ja ci dzis potem wkleję moją listę supli. To nawet już nie lista supli tylko protokół
2 godzin(y) temu
jaka roznica jest miedzy tym czy bede mial z metylo dziennie zapotrzebowanie, wysikujac reszte, a miedzy tym, ze z hydro bede mial odlozone w watrobie i brane przez organizm tyle ile potrzebuje, czyli dziennie zapotrzebowanie, wtedy gdy bedzie trzeba? to i tak sie bierze codziennie
z tego co napisales to kumulacja niewazne jaka b12 w watrobie nie jest szkodliwa, oznacza to, ze nie prowadzi to ogolnie do nadmiaru b12 w organizmie, tylko jedynie w watrobie, a z watroby jest brane max dzienne zapotrzebowanie dla calego organizmu, wychodzi na to, ze efekt koncowy jest ten sam przy metylo i przy hydro, kombinowanie na sile
z tego co napisales to kumulacja niewazne jaka b12 w watrobie nie jest szkodliwa, oznacza to, ze nie prowadzi to ogolnie do nadmiaru b12 w organizmie, tylko jedynie w watrobie, a z watroby jest brane max dzienne zapotrzebowanie dla calego organizmu, wychodzi na to, ze efekt koncowy jest ten sam przy metylo i przy hydro, kombinowanie na sile
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
1 godzinę temu
horsii Daily, Daily. I tak nie turbię więc mi zależy na tym żeby trochę podreperować się ze względu na słabszą ostatnio kondycję psycho fizyczną. Wróciłem już srogo do aktywności fizycznej w pracy plus jakieś cardio i 15k dziennie kroków, to teraz za biochemię organizmu chcę się wziąć. Stąd padło pytanie i czy ten mix byłby okay?
1 godzinę temu
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 1 godzinę temu przez Dead Nightmares.)
ja nadal utrzymuje sie przy b complex metylowanym, tam masz i tak b12 dawke 100mcg, a dziennie zapotrzebowanie to 2,5mcg, sie wchlonie tyle ile trzeba i nie trzeba wiecej, dorzuc ta witamine C jak ci napisal horsii, sam tez biore, ale zapomnialem to dopisac, ja biore 1g, tylko wez w kapsulkach, a nie te kurwy wielkie „szorstkie” tabletki, bo tego sie lykac nie da
co jeszcze wazne to omega bierz po posilku, ktory mial sporo tluszczy, omega potrzebuje tluszczy zeby sie wchlonac dobrze
co jeszcze wazne to omega bierz po posilku, ktory mial sporo tluszczy, omega potrzebuje tluszczy zeby sie wchlonac dobrze
Siadamy do dużej gry. Ty jesteś fascynat, więc ten dom przegrywasz. Ty jesteś przegrany – ja jestem wygrany. Ty nie masz domu – a ja? – Ja także go nie mam. Bo wygrałem tylko złotówki. I każda gra ma taką właśnie przemienność: różne wartości potrafi zamienić na złotówki. Ale odwrotnie… nie da się, niestety.
31 minut(y) temu
HariboWPP
Tera u mnie napierdalany jest protokół taki. Jest on niepełny, bo to jest tylko część wątrobowa.
Protokół ma 2 części: wątroba i antydepresant (tak żeby jednym słowem to określić - chociaż to o wiele bardziej skomplikowane a nie tylko że nie jest mi smutno.)
Częścią "Antydepresyjną" rowniez miały być suple, a nie jakieś żydowskie SSRI jebane. Są takie. Kurwa mać po SSRI sie chciaem zajebać, raz było blisko sukcesu. Po tym się czułem fantastycznie. Bez uboków. bez niczego. To kurwa działa.
Część "wątroba" (zaznaczam że to są dawki jakie biore w tej chwili. Zaczynać sie powinno od mniejszych i mniejszej ilosci supli. np z NAC mozna zaczac 600mg zamiast 1500, i glicyne też tak przyciąć. Nie wszystko naraz, po kolei, stopniowo zwiekszac dawki. Nie chce mi sie teraz pisać co z czym współgra i jak, i dokładnie szczegolowo. O tym napisze se w wolnej chwili.
tu i teraz, to ja lecę tak o (sory za brak dawek magnezu i b6 ale wyjebałem opakowanie i zapomnailem ile dokladnie było xd
I wlasnie przyszly mi zamówione elementy części "Antydepresyjnej", tj.
- S-adenozylometionina (SAMe) - ciekawe że mimo to element czesci Antydepresyjnej to też na wątrobe ma wzne działanie lecznicze - zaczne pizgać od 400 mg dziennie z samego rana bo wiem że na tyle se moge pozwolic
- hydroksykobalamina 1000mcg dziennie ze snadaniem
- i ten bcomplex też w śniadaniu. On jest bardzo ważny bo zawiera kwas foliowy ktory w tych wszystkich szlakach syntezy monoamin bierze udział. idzcie se zobaczcie szlaki syntez co z czym kurwa że SAMe jest donoem grupy metylowej wszystko wszytko. nie chce mi sie pisać referatu
Mam jeszcze sloik KSM66 btw ale musze se zrobic badania watroby czy moge bo byly opisane przypadki b.rzadkiego ale jednak przejebanego uszkoadzenia wątroby witanolidami z ashwy, a mam słoik w domu od dłuzszego czasu co czeka.
Moze jeszcze dokupie tylko 2 rzeczy - L-teanine do walenia 400-600 wieczorem przed snem tak. poprawia koncentracje, opanowanie, wycisza na wieczor.
No i jakis probityk, mozliwe ze Bacillus coagulans MTCC 5865 - czemu - bo jest kurwa zajebiscie wytrzymały, przechowywac go mozesz byle gdzie, nie trzeba osłonek żadnych, jest odporny na niesprzyjajace warunki w bębnie. Mozliwe też że jebne mieszanke MTCC 5865 i jakiś fajny blend kilku roznych szczepow, takie ful spektrum, na swansonie takie fajne mają.
aa no i musze dokupic takie tabletki co mają Cynatine HNS, pikolinian cynku i biotynę, ale to najmniejszy priorytet.
Całe to wszystko jak napierdalałem, w zeszłym roku przez kilka miesiecy, czułem się kurwa fantastycznie. Żyć mi się chciało. I nie byłem naćpany. Powinni takie rzeczy napierdalać ludzie, zamiast sie truć SSRI i nabijać kabone żydowi.
Tera u mnie napierdalany jest protokół taki. Jest on niepełny, bo to jest tylko część wątrobowa.
Protokół ma 2 części: wątroba i antydepresant (tak żeby jednym słowem to określić - chociaż to o wiele bardziej skomplikowane a nie tylko że nie jest mi smutno.)
Częścią "Antydepresyjną" rowniez miały być suple, a nie jakieś żydowskie SSRI jebane. Są takie. Kurwa mać po SSRI sie chciaem zajebać, raz było blisko sukcesu. Po tym się czułem fantastycznie. Bez uboków. bez niczego. To kurwa działa.
Część "wątroba" (zaznaczam że to są dawki jakie biore w tej chwili. Zaczynać sie powinno od mniejszych i mniejszej ilosci supli. np z NAC mozna zaczac 600mg zamiast 1500, i glicyne też tak przyciąć. Nie wszystko naraz, po kolei, stopniowo zwiekszac dawki. Nie chce mi sie teraz pisać co z czym współgra i jak, i dokładnie szczegolowo. O tym napisze se w wolnej chwili.
tu i teraz, to ja lecę tak o (sory za brak dawek magnezu i b6 ale wyjebałem opakowanie i zapomnailem ile dokladnie było xd
Cytat:rano, po obudzeniu się:
- NAC 1500mg
- Glicyna 3g
sniadanie (przerwa conajmniej 1h między pierwsza wrzzutka a śniadaniem)
- wit D3 5000 iu (1x)
- wit C 500mg (1x)
- ostropest ekstrakt 200mg (2x)
1h Przed obiadem
- NAC 1500mg
- glicyna 3g
W trakcie obiadu, lub chwilę po:
- ostropest ekstrakt 200mg (2x)
- fosfolipidy (fosfatydylocholna 650mg) (3x)
- TUDCA 500mg (1x)
- wit c 500mg (1x)
kolacja:
- TUDCA 500mg (1x)
- ostropesst ekstrakt 200mg (1x)
- fosfolipidy (fosfatydylocholna 650mg) (3x)
Przed snem:
- magnezu cytrynian+B6 (2x)
- glicyna 5g
I wlasnie przyszly mi zamówione elementy części "Antydepresyjnej", tj.
- S-adenozylometionina (SAMe) - ciekawe że mimo to element czesci Antydepresyjnej to też na wątrobe ma wzne działanie lecznicze - zaczne pizgać od 400 mg dziennie z samego rana bo wiem że na tyle se moge pozwolic
- hydroksykobalamina 1000mcg dziennie ze snadaniem
- i ten bcomplex też w śniadaniu. On jest bardzo ważny bo zawiera kwas foliowy ktory w tych wszystkich szlakach syntezy monoamin bierze udział. idzcie se zobaczcie szlaki syntez co z czym kurwa że SAMe jest donoem grupy metylowej wszystko wszytko. nie chce mi sie pisać referatu
Mam jeszcze sloik KSM66 btw ale musze se zrobic badania watroby czy moge bo byly opisane przypadki b.rzadkiego ale jednak przejebanego uszkoadzenia wątroby witanolidami z ashwy, a mam słoik w domu od dłuzszego czasu co czeka.
Moze jeszcze dokupie tylko 2 rzeczy - L-teanine do walenia 400-600 wieczorem przed snem tak. poprawia koncentracje, opanowanie, wycisza na wieczor.
No i jakis probityk, mozliwe ze Bacillus coagulans MTCC 5865 - czemu - bo jest kurwa zajebiscie wytrzymały, przechowywac go mozesz byle gdzie, nie trzeba osłonek żadnych, jest odporny na niesprzyjajace warunki w bębnie. Mozliwe też że jebne mieszanke MTCC 5865 i jakiś fajny blend kilku roznych szczepow, takie ful spektrum, na swansonie takie fajne mają.
aa no i musze dokupic takie tabletki co mają Cynatine HNS, pikolinian cynku i biotynę, ale to najmniejszy priorytet.
Całe to wszystko jak napierdalałem, w zeszłym roku przez kilka miesiecy, czułem się kurwa fantastycznie. Żyć mi się chciało. I nie byłem naćpany. Powinni takie rzeczy napierdalać ludzie, zamiast sie truć SSRI i nabijać kabone żydowi.



