Porobiony pilot komercyjnego lotu :E
Pilot miał przewozić pasażerów pod wpływem narkotyków
Z ustaleń śledczych wynika, że pierwszy oficer mógł wykonywać obowiązki służbowe pod wpływem środków odurzających. W jego bagażu znaleziono również próbkę czystego moczu, co mogło świadczyć o przygotowaniach do ewentualnej kontroli narkotykowej
Badania przeprowadzone po zatrzymaniu wykazały obecność metamfetaminy, MDMA i kokainy w organizmie pilota. Indonezyjskie służby podejrzewają, że podczas rejsu MH727 znajdował się pod wpływem tych substancji.
Śledztwo ujawniło wcześniejsze przemytowe kursy
Według zeznań zatrzymanego, w Malezji miał otrzymać propozycję przewiezienia walizki za wynagrodzenie w wysokości 12 tys. dolarów. Po przylocie do Dżakarty oczekiwał na dalsze instrukcje dotyczące przekazania narkotyków osobie, która miała skontaktować się z nim w hotelu.
Pilotowi grozi kara śmierci przez rozstrzelanie. Lot pod wpływem i przemyt
Pilot i pierwszy oficer Malaysia Airlines został zatrzymany na lotnisku w Indonezji. Podczas kontroli jego bagażu celnicy znaleźli ogromne ilości narkotyków. Teraz grozi mu surowa kara.
Do zatrzymania doszło 29 lipca. Podejrzenia funkcjonariuszy wzbudził obraz uzyskany podczas skanowania bagażu. Celnicy postanowili obserwować pasażera do momentu odbioru walizki, a następnie skierowali go do szczegółowej kontroli.
W trakcie przeszukania ujawniono 14 dużych paczek zawierających łącznie 70 114 tabletek MDMA. Narkotyki ważyły około 26 kg, a ich wartość oszacowano na 3,6 mln dol. Dodatkowo w torbie podręcznej znaleziono metamfetaminę, która, według służb, mogła być przeznaczona do osobistego użytku.
Badania przeprowadzone po zatrzymaniu wykazały obecność metamfetaminy, MDMA i kokainy w organizmie pilota. Indonezyjskie służby podejrzewają, że podczas rejsu MH727 znajdował się pod wpływem tych substancji.
Według zeznań zatrzymanego, w Malezji miał otrzymać propozycję przewiezienia walizki za wynagrodzenie w wysokości 12 tys. dolarów. Po przylocie do Dżakarty oczekiwał na dalsze instrukcje dotyczące przekazania narkotyków osobie, która miała skontaktować się z nim w hotelu.
Śledczy uznali, że pełnił rolę kuriera działającego na zlecenie międzynarodowej grupy przestępczej, a nie właściciela przewożonego towaru. Pilot przyznał również, że wcześniej dwukrotnie transportował narkotyki w podobny sposób.
Grozi mu nawet kara śmierci
W reakcji na incydent indonezyjskie służby celne zapowiedziały zwiększenie liczby losowych kontroli bagażu członków załóg lotniczych oraz zaostrzenie procedur bezpieczeństwa na przejściach dla personelu.
Zgodnie z indonezyjską ustawą narkotykową z 2009 roku za przemyt, import lub dystrybucję znacznych ilości narkotyków z tzw. grupy I może grozić kara śmierci przez rozstrzelanie. Ostatnią taką egzekucję przeprowadzono w Indonezji w 2016 roku.
Źródło
https://podroze.onet.pl/aktualnosci/pilo...ie/clq84ve
Ja jebie nawet kara śmierci wchodzi gre ale patrzą na to obiektywnie ile istnień bylo podczas temtego lotu na w jego rękach to.ta możliwa kara wcale nie jest przesadzona
Z ustaleń śledczych wynika, że pierwszy oficer mógł wykonywać obowiązki służbowe pod wpływem środków odurzających. W jego bagażu znaleziono również próbkę czystego moczu, co mogło świadczyć o przygotowaniach do ewentualnej kontroli narkotykowej
Badania przeprowadzone po zatrzymaniu wykazały obecność metamfetaminy, MDMA i kokainy w organizmie pilota. Indonezyjskie służby podejrzewają, że podczas rejsu MH727 znajdował się pod wpływem tych substancji.
Śledztwo ujawniło wcześniejsze przemytowe kursy
Według zeznań zatrzymanego, w Malezji miał otrzymać propozycję przewiezienia walizki za wynagrodzenie w wysokości 12 tys. dolarów. Po przylocie do Dżakarty oczekiwał na dalsze instrukcje dotyczące przekazania narkotyków osobie, która miała skontaktować się z nim w hotelu.
Pilotowi grozi kara śmierci przez rozstrzelanie. Lot pod wpływem i przemyt
Pilot i pierwszy oficer Malaysia Airlines został zatrzymany na lotnisku w Indonezji. Podczas kontroli jego bagażu celnicy znaleźli ogromne ilości narkotyków. Teraz grozi mu surowa kara.
Do zatrzymania doszło 29 lipca. Podejrzenia funkcjonariuszy wzbudził obraz uzyskany podczas skanowania bagażu. Celnicy postanowili obserwować pasażera do momentu odbioru walizki, a następnie skierowali go do szczegółowej kontroli.
W trakcie przeszukania ujawniono 14 dużych paczek zawierających łącznie 70 114 tabletek MDMA. Narkotyki ważyły około 26 kg, a ich wartość oszacowano na 3,6 mln dol. Dodatkowo w torbie podręcznej znaleziono metamfetaminę, która, według służb, mogła być przeznaczona do osobistego użytku.
Badania przeprowadzone po zatrzymaniu wykazały obecność metamfetaminy, MDMA i kokainy w organizmie pilota. Indonezyjskie służby podejrzewają, że podczas rejsu MH727 znajdował się pod wpływem tych substancji.
Według zeznań zatrzymanego, w Malezji miał otrzymać propozycję przewiezienia walizki za wynagrodzenie w wysokości 12 tys. dolarów. Po przylocie do Dżakarty oczekiwał na dalsze instrukcje dotyczące przekazania narkotyków osobie, która miała skontaktować się z nim w hotelu.
Śledczy uznali, że pełnił rolę kuriera działającego na zlecenie międzynarodowej grupy przestępczej, a nie właściciela przewożonego towaru. Pilot przyznał również, że wcześniej dwukrotnie transportował narkotyki w podobny sposób.
Grozi mu nawet kara śmierci
W reakcji na incydent indonezyjskie służby celne zapowiedziały zwiększenie liczby losowych kontroli bagażu członków załóg lotniczych oraz zaostrzenie procedur bezpieczeństwa na przejściach dla personelu.
Zgodnie z indonezyjską ustawą narkotykową z 2009 roku za przemyt, import lub dystrybucję znacznych ilości narkotyków z tzw. grupy I może grozić kara śmierci przez rozstrzelanie. Ostatnią taką egzekucję przeprowadzono w Indonezji w 2016 roku.
Źródło
https://podroze.onet.pl/aktualnosci/pilo...ie/clq84ve
Ja jebie nawet kara śmierci wchodzi gre ale patrzą na to obiektywnie ile istnień bylo podczas temtego lotu na w jego rękach to.ta możliwa kara wcale nie jest przesadzona
I'm not searching for happiness
I'm searching for peace
I'm searching for peace
3 godzin(y) temu
Za stwarzanie zagrożenia dla pasażerów i w ruchu powietrznym potrójny chuj do dupy i kastracja takiego klienta + łagry.
2 godzin(y) temu
Dokładnie ale kara śmierci jest jak najbardziej zasadna w takiej sytuacji
Troche latam i nawet sobie nie jesten w stanie wyobrazić że typ za sterami moze byc porobiony wystarczająco mam juz i bez tego pełne gacie gdy czuje się tam bezradny patrząc jak jest wysoko ,a moje życie jest rękach obcej mi osoby i wszystko co potencjalne mogłoby się posypać w tym samolocie
Troche latam i nawet sobie nie jesten w stanie wyobrazić że typ za sterami moze byc porobiony wystarczająco mam juz i bez tego pełne gacie gdy czuje się tam bezradny patrząc jak jest wysoko ,a moje życie jest rękach obcej mi osoby i wszystko co potencjalne mogłoby się posypać w tym samolocie
I'm not searching for happiness
I'm searching for peace
I'm searching for peace


