Najlepsza substancja
07.08.2026, 20:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.08.2026, 20:38 przez wildboar30.
Powód edycji: Wena
)
Zgadza się, mamy inne wyobrażenie i doświadczenie odnośnie substancji więc automatycznie szukając swojej ulubionej porównujemy do tamtych czasów, stąd też często nie możemy się dostatecznie tym nacieszyć. Nie ma co umniejszać obecnemu pokoleniu na chlorach bo ciezko im tez nas zrozumieć bo gadanie o dostaniu swieteto grala juz jest praktycznie nieosiagalne. Ale przecież nie o to w tym wszystkim chodziło? Po to się ćpało żeby był blogostan, wylewała cie boska moc a teraz musisz zagłębiać się w głąb profilu działania substancji i dusić z siebie jej charakterystykę jak dokładnie robi kiedy wcześniej nie trzeba było tego opisywać, to było widoczne i czute na kilometr. Ah te marzenia
07.08.2026, 21:03
Najlepsza substancja to oxy. Pozdrawiam Daje ten efekt bezproblemowosci, masz na wszystko masz w dupie. Chill, relaks i błogość.
Tylko mankament jest z tym że to opio i szybka tolerancja a później kurewna skrętka. Więc lepiej trzymać się z dala od tej substancji.
Tylko mankament jest z tym że to opio i szybka tolerancja a później kurewna skrętka. Więc lepiej trzymać się z dala od tej substancji.
Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
(07.08.2026, 16:58)Piotrek8924 napisał(a): wildboar30 dokładnie.
Ale większość użytkowników to szczeniaki wychowane na chlorach.
I ? Ja próbowałem większość stymulantów i euforykow od 2014-19 w i między 4mmc a 4cmc różnica jest niewielka, między 3mmc a 3cmc różnica jest tylko taka, że MMC jest trochę bardziej serotogeniczne. Więcej różnic praktycznie nie ma.
Ps. Każdemu spasuje co innego. Jeden bardziej lubi trochę speeda inny trochę więcej euforii a jeszcze inny jak mu nogi śmierdzą.
07.08.2026, 22:33
Tą obojętność do świata i stoicki spokój.
To zapamiętałem biorąc Oxykodon.
Dla mnie najlepsza substancja jest Etizolam.
To zapamiętałem biorąc Oxykodon.
Dla mnie najlepsza substancja jest Etizolam.
13.08.2026, 19:26
za stacjonarnek to chery cocolino,potem jak jeszcze klepali to trójka,bo to był wypasiona trójka. potem miałem w gratisie pentendron. ale jakoś kurwa byłem poroniony i nie odczułem różnicy ale miał to coś w sobie xD
potem zaczęły się Hexeny,nepy i inne wynalazki jak O-pce i to już wiedziałem że przygoda będzie się kończyć z tymi rzeczami. ale fajnie wspominam z Moniką to było 5meo mit i 5ho net co jakiś czas,zostało tylko wspomnienia które są ....
No zapewne było wilgotno i masturbacja całą noc... Fajnie na Mdna,a to co robisz to tylko twoja prywatna
Czy ta flota była robiona po zażyciu tych zacnych prochów,czy od kosmetyczki idziesz xD
potem zaczęły się Hexeny,nepy i inne wynalazki jak O-pce i to już wiedziałem że przygoda będzie się kończyć z tymi rzeczami. ale fajnie wspominam z Moniką to było 5meo mit i 5ho net co jakiś czas,zostało tylko wspomnienia które są ....
(23.05.2022, 20:08)Alkopoligamia napisał(a): Pierwsze zajadanie się MDMA. Pamiętam jak leżałam w mięciutkiej pościeli i wtedy już widziałam , że substancja ta trafia w moje gusta doskonale.
No zapewne było wilgotno i masturbacja całą noc... Fajnie na Mdna,a to co robisz to tylko twoja prywatna

(11.06.2022, 16:15)shaqu245 napisał(a): U mnie głównie królują stymulanty i z tej kategorii najlepsze dla mnie są a-php,md-php,a-phip,hexen z przed lat.
Z psychodelików salvinorin a i meskalina.
Po za tym dużą sympatią darze dpt i inne tryptaminy.
Jeśli chodzi o substancje najmniej destrukcyjną i mało szkodliwą dla mnie na 1 miejscu jest skun
Czy ta flota była robiona po zażyciu tych zacnych prochów,czy od kosmetyczki idziesz xD
Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
Najlepsza substancja to woda z ogórków i kapusty kiszonej. po wypiciu to dogłębnie kolega zaaplikować i libido takie rozjebany że będzie film eksclusiwe.
Ja pamiętam,bardzo dawno.....
(24.05.2022, 16:48)ProducentRC napisał(a): Koncentrat konopny 80% THC no i oczywiście stare prawilne 4mmc... Kurwa kiedyś to było
Ja pamiętam,bardzo dawno.....
Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare








