Pusta stymulacja po NEP
10.09.2026, 15:47
Jak radzicie sobie z pustą stymulajcą po Nepie ?? ostatnio 48+ bez spania i mózg już miał dość..
10.09.2026, 21:44
No nie robimy ciągów, bo po co robić ciągi na NEPie, który się do tego nie nadaje za bardzo nawet i tak, chociaż wielu i tak robi ciągi na nim.
Sygnatura
10.09.2026, 23:44
Ja po prostu staram się funkcjonować i odstawiam stopniowo nepa ze wzrostem tolerancji i słabnącym efektem po użyciu.
W tym tyg. polecieliśmy z kolegą hexen+nep i było grubo. Dzisiaj kończymy materiał, a tuż -tuż mam paczkę z Niderlandów do odebrania z DPD w której jest wszystko. Wish me luck! 🤞XD
W tym tyg. polecieliśmy z kolegą hexen+nep i było grubo. Dzisiaj kończymy materiał, a tuż -tuż mam paczkę z Niderlandów do odebrania z DPD w której jest wszystko. Wish me luck! 🤞XD
olenuitcki..
11.09.2026, 15:31
1,2 i 1 amfy rozlozone na 16 h,pózniej wsio trzymało długo.. nie wiedziałem jak i czym to zbić. Ile uśredniając standardowo trzyma NEP ?
11.09.2026, 19:55
Zależy od drogi podania i podatności organizmu.
Trzyma ze 2 godziny, a schodzi kolejne 2-3 (do możliwości zaśnięcia).
Nie dorzucałeś nic przez ten czas?
Złotym rozwiązaniem na takie sytuacje są oczywiście benzodiazepiny, ale jeśli nie chcesz ładować w siebie kolejnej chemii, to zainwestuj w melatoninę, olejek CBD i melisę.
Pij dużo, bardzo dużo. Zjedz coś, umyj się i połóż do łóżka starając się ignorować myśli, które mózg wypluwa z prędkością a47 na zwale.
Jeśli w takim schemacie nie zaśniesz w ciągu maksymalnie 8h od ostatniej dawki, to odpuść sobie stimy.
Trzyma ze 2 godziny, a schodzi kolejne 2-3 (do możliwości zaśnięcia).
Nie dorzucałeś nic przez ten czas?
Złotym rozwiązaniem na takie sytuacje są oczywiście benzodiazepiny, ale jeśli nie chcesz ładować w siebie kolejnej chemii, to zainwestuj w melatoninę, olejek CBD i melisę.
Pij dużo, bardzo dużo. Zjedz coś, umyj się i połóż do łóżka starając się ignorować myśli, które mózg wypluwa z prędkością a47 na zwale.
Jeśli w takim schemacie nie zaśniesz w ciągu maksymalnie 8h od ostatniej dawki, to odpuść sobie stimy.
Ona łyka jak pelikan, to jedyna wada - ale jej głupot ten chłop naopowiada
11.09.2026, 20:03
(11.09.2026, 19:55)doxyou napisał(a): Zależy od drogi podania i podatności organizmu.
Trzyma ze 2 godziny, a schodzi kolejne 2-3 (do możliwości zaśnięcia).
Nie dorzucałeś nic przez ten czas?
Złotym rozwiązaniem na takie sytuacje są oczywiście benzodiazepiny, ale jeśli nie chcesz ładować w siebie kolejnej chemii, to zainwestuj w melatoninę, olejek CBD i melisę.
Pij dużo, bardzo dużo. Zjedz coś, umyj się i połóż do łóżka starając się ignorować myśli, które mózg wypluwa z prędkością a47 na zwale.
Jeśli w takim schemacie nie zaśniesz w ciągu maksymalnie 8h od ostatniej dawki, to odpuść sobie stimy.
I może to mnie zmylilo bo nie spalem całą noc i zamiast odpuscic to walilem amfe... , jakos po 48 wkoncu usnalem ale juz mialem atak paniki ze zawal... zjadlem cos i usnalem , ale nastepengo dnia dalej tetno 150+- tak do 14 , teraz juz odpuszczam NEP - zrazila mnie ta pusta stymka , wole 3 ,4 cm mc lub koko bo szybko schodzi ,
Maniek napisał 11.09.2026, 21:08:
Nie cytuj poprzedniej wypowiedzi, gdy bezpośrednio na nią odpowiadasz. Proszę używać opcji 'Szybka Odpowiedź' (w każdym wątku na samym dole) lub proszę oznaczać użytkownika do którego kierujesz swoje slowa.
Nie cytuj poprzedniej wypowiedzi, gdy bezpośrednio na nią odpowiadasz. Proszę używać opcji 'Szybka Odpowiedź' (w każdym wątku na samym dole) lub proszę oznaczać użytkownika do którego kierujesz swoje slowa.
11.09.2026, 21:28
Jeśli chodzi o tętno i to, że tak długo nie mogłeś zasnąć, to obstawiałmbym fetę jako winowajcę.
Poza tym skrajnie nieodpowiedzialnym jest łączenie tak silnego releasera dopaminy, którym jest feta z Ri dopaminy jakim jest NEP.
Feta pompuje dopaminę, a NEP blokuje jej wychwyt zwrotny, to się wzajemnie potęguje i to w chuj.
Także na własne życzenie dorobiłeś się takich objawów.
Jak już masz łączyć stimy, to przynajmniej takie o podobnej farmakokinetyce.
Poza tym skrajnie nieodpowiedzialnym jest łączenie tak silnego releasera dopaminy, którym jest feta z Ri dopaminy jakim jest NEP.
Feta pompuje dopaminę, a NEP blokuje jej wychwyt zwrotny, to się wzajemnie potęguje i to w chuj.
Także na własne życzenie dorobiłeś się takich objawów.
Jak już masz łączyć stimy, to przynajmniej takie o podobnej farmakokinetyce.
Ona łyka jak pelikan, to jedyna wada - ale jej głupot ten chłop naopowiada
11.09.2026, 21:42
Dzieki za konkretną odpowiedź ! , już raczej odpadam ze stimami który tak długo trzymają, wole pospać
, slyszalem tez ze ludzie zabijają to alkoholem , ale jak dla mnie to troche brzmi nie zdrowo... Melatonine chciałem wziąść , ale wtedy wyczytałem gdzieś , że w takiej sytuacji odradzają..
Niedoedukowałem się odpowienio i miałem taką jazde ze jeszcze chwila jakby mnie nie uspokoili to bym na sorze wylądował...
, slyszalem tez ze ludzie zabijają to alkoholem , ale jak dla mnie to troche brzmi nie zdrowo... Melatonine chciałem wziąść , ale wtedy wyczytałem gdzieś , że w takiej sytuacji odradzają.. Niedoedukowałem się odpowienio i miałem taką jazde ze jeszcze chwila jakby mnie nie uspokoili to bym na sorze wylądował...
11.09.2026, 21:57
O ile nie masz skłonności do uzależnień od "uspokajaczy", to warto w domu mieć paczkę jakiejś benzo.
W przedawkowaniach stymulantów w warunkach ratowniczych stosuje się właśnie diazepam, albo klonazepam.
Na sytuacje wyłącznie kryzysowe, kiedy tak jak mówiłeś masz 150bpm dodatkowo podbijane przez lęk albo jakieś paranoję, to 10-20mg diazepamu powinno Cię uspokoić i położyć do łóżka w ciągu 40 minut.
Oczywiście uwzględniając, że jeśli nie chcesz się wpierdolić w jeden z najcięższych nałogów, to zażywać je tylko doraźnie w sytuacjach kryzysowych, żeby nie wykitować, albo nie zrobić sobie rysy na psychice.
W przedawkowaniach stymulantów w warunkach ratowniczych stosuje się właśnie diazepam, albo klonazepam.
Na sytuacje wyłącznie kryzysowe, kiedy tak jak mówiłeś masz 150bpm dodatkowo podbijane przez lęk albo jakieś paranoję, to 10-20mg diazepamu powinno Cię uspokoić i położyć do łóżka w ciągu 40 minut.
Oczywiście uwzględniając, że jeśli nie chcesz się wpierdolić w jeden z najcięższych nałogów, to zażywać je tylko doraźnie w sytuacjach kryzysowych, żeby nie wykitować, albo nie zrobić sobie rysy na psychice.
Ona łyka jak pelikan, to jedyna wada - ale jej głupot ten chłop naopowiada




