Amfetamina - Opinie o produkcie
11.09.2026, 15:27
Brał ktoś ostatnią suchą?
Dla mało wymagającej osoby będzie git?
Jak z dawkowaniem do nosa i ile trzyma?
Dla mało wymagającej osoby będzie git?
Jak z dawkowaniem do nosa i ile trzyma?
11.09.2026, 17:57
zamówiłem 5 na testa zobaczymy jak się po tym zachowa mój szczur laboratoryjny płci damskiej
01.10.2026, 17:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.10.2026, 17:33 przez l_enancjomer.)
Zamówiłem na początku 5g pasty, a półtora tygodnia później 5g suchej i pasta wydaje się być mocniejsza. Może kwestia tolerancji ale z tego co czytałem, to nie tylko ja mam takie spostrzeżenia + jestem stymulantową dziewicą, więc powinno to robić swoje.
Pasta rzeczywiście sprawiała momentami, że aż mi czerep mrowił, a po suchej nie czuję za bardzo "tej" stymulacji.
Pasta rzeczywiście sprawiała momentami, że aż mi czerep mrowił, a po suchej nie czuję za bardzo "tej" stymulacji.
01.10.2026, 17:42
Jakby to były lata dwòtysieczne to mógłbym z tobą podyskutować. Teraz nie ma tych składników i ogólnie to każdy chce zarobić i robi fetę z tego co ma pod ręką. Zwłaszcza kofeina bezwodna i inne wynalazki. Jeśli chcesz coś co klepie a jesteś w temacie i jakąś tolere masz to nepa lub hexena se zamów i naprawdę jakieś ilości jak zapałka, cieniutka i w trabkę i powiesz ze wyjebanie na te gowno zwane fetą.
Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare
01.10.2026, 21:08
(01.10.2026, 17:42)KiszczaK napisał(a): Jakby to były lata dwòtysieczne to mógłbym z tobą podyskutować. Teraz nie ma tych składników i ogólnie to każdy chce zarobić i robi fetę z tego co ma pod ręką. Zwłaszcza kofeina bezwodna i inne wynalazki. Jeśli chcesz coś co klepie a jesteś w temacie i jakąś tolere masz to nepa lub hexena se zamów u pawkl i naprawdę jakieś ilości jak zapałka, cieniutka i w trabkę i powiesz ze wyjebanie na te gowno zwane fetą.Dzięki za polecenie ale na ten moment to chyba dla mnie za wysoko
Szukałem czegoś, co względnie można zarzucić na co dzień i na czym nie będę ewidentnie wystrzelony. Stosowałem wcześniej cyklazodon (z czystej ciekawości) i generalnie zdawał egzamin ale on to działanie ma bardziej w tle i nie podchodziłem do niego bez jakiejś pregabaliny czy fenibutu bo generował u mnie nerwówkę. A tutaj ta amfa w paście okazała się naprawdę spoko. Wiadomo, że czaiłem się do niej jak szpak na jebanie bo to mój pierwszy kontakt z amfą w ogóle ale ostatecznie jak musiałem zarwać dwie czy trzy nocki na wkuwanie to sprawdziła się dobrze. Przyswoiłem co miałem przyswoić, a później w kimę na 25mg ketrelu





