Forum TOR
Już teraz zapraszamy na nasze forum w sieci TOR.dopal67vkvim2qxc52cgp3zlmgzz5zac6ikpz536ehu7b2jed33ppryd.onion
Kopiuj adres
4-fluorophenibut; F-Phenibut
![[Obrazek: img242.png]](https://i.ibb.co/0ZjkX75/img242.png)
4F-Phenibut; F-Phenibut
IUPAC: 4-Amino-3-(4-fluorophenyl)butanoic acid
para-fluorowy analog phenibutu. Na obrazku wyżej porównanie do pheni oraz baclofenu.
O wiele mocniejszy od phenibutu ale słabszy od baclofenu - anegdotalne wpisy z neta donoszą, że 150-200mg 4F-pheni odpowiada ok. 2,5g phenibutu.
Poza tym, że trzeba go mniej żreć (i mniej sobie męczyć zołądek - kto próbował zjeść dawkę 20 gramów phenibutu, wie o czym mówę
), jego działanie odczuwalne jest o wiele szybciej, bo po 20-40 minutach, nie trzeba czekać na start 2 czy nawet 3 godziny jak w wypadku phenibutu, plus nie trzeba się głodzić dwie godziny przed zażyciem (również jak w przypadku pheni) żeby się poprawnie wszystko wchłonęło, także nie trzeba sobie odmawiać żarcia przez godzinę czy półtora po wrzutce - nienawidziłem tego przy phenibucie. W mniejszych dawkach działa w zasadzie jak phenibut, w większych, typowo rekreacyjnych można powiedzieć że to phenibut na sterydach, niektórzy porównują go GHB, GBL czy niektórych benzosów. Ma mocniejsze właściwości miorelaksacyjne niż phenibut.
Tyle z teorii
Zamówiłem 10 gramów, za kilka dni testy, wtedy się bardziej rozpiszę.
23.02.2023, 19:13
Obadałem temat na psychonautwiki, oraz wypowiem się, jako użytkownik pregabaliny:
Fenibut niestety ssał pod wieloma względami, które OT wymienił wyżej: długie ładowanie, problemy z żołądkiem (przez najpopularniejszej w polsce formę fenibutu - HCL). Fluorowa wersja fenbuta z kolei prezentuje się (rekreacyjnie) lepiej niż pregabalina
Więc mamy tu w porównaniu do oryginału:
- krótsze wejście
-mniejsze dawkowanie
-również aktywizacje w mniejszych dawkach (ale u f-feni to pareset mg... może 200, a w oryginale 2 g - na moją tolerkę rzecz jasna).
-Te większe dawki faktycznie mogą być jak GBL horsii (w końcu to gabapentoid), tym łatwiej jest osiągnąć ten efekt dawką 2-razy mniejszą - tu mówię o beztolerkowcach)
Przewiduje lepsze pierdolnięcie niż pregaba, mimo to i tak ją kocham
Czekam na relację bo ciekawa substancji !
Fenibut niestety ssał pod wieloma względami, które OT wymienił wyżej: długie ładowanie, problemy z żołądkiem (przez najpopularniejszej w polsce formę fenibutu - HCL). Fluorowa wersja fenbuta z kolei prezentuje się (rekreacyjnie) lepiej niż pregabalina
Więc mamy tu w porównaniu do oryginału:
- krótsze wejście
-mniejsze dawkowanie
-również aktywizacje w mniejszych dawkach (ale u f-feni to pareset mg... może 200, a w oryginale 2 g - na moją tolerkę rzecz jasna).
-Te większe dawki faktycznie mogą być jak GBL horsii (w końcu to gabapentoid), tym łatwiej jest osiągnąć ten efekt dawką 2-razy mniejszą - tu mówię o beztolerkowcach)
Przewiduje lepsze pierdolnięcie niż pregaba, mimo to i tak ją kocham
Czekam na relację bo ciekawa substancji !
JAKOŚ TRZEBA PCHAĆ TO ZJEBANE ŻYCIE, CO NIE ? MAIL DZIAŁA
horsii to jest coś innego niż f-fenibut, czy to samo tylko dodatkowa nazwa 4f-fenibut ? Bo f-feni wcale nie zbierał jakichs super recenzji jak czytałem. Ludzie woleli zwykle zwykły feni o ile był w krysztale.
DissoEnjoyer no widzisz wersja HCl, od której producenci odchodzą daje najlepsze efekty i największą euforię, i to kryształki HCl są najbardziej pożądane na rynku. Nie wiem z czego to wynika, ale puder tak nie klepie.
Chociaż nie powiem, że wady, o których piszecie są trochę problematyczne, ale co kto woli...
DissoEnjoyer no widzisz wersja HCl, od której producenci odchodzą daje najlepsze efekty i największą euforię, i to kryształki HCl są najbardziej pożądane na rynku. Nie wiem z czego to wynika, ale puder tak nie klepie.
Chociaż nie powiem, że wady, o których piszecie są trochę problematyczne, ale co kto woli...
24.02.2023, 14:57
fiodor to jest 4-fluorophenibut - nie ma prawa być słabszy od phenibutu, z czysto farmakologicznego punktu widzenia. Poza tym nie biorę tego od jakiegoś janusza biznesu czy sklepu kogucik wziął pieniądze i ucik, tylko od resellera produktów z newmind (na newmind są zastrzeżone), w oryginalnym zaplombowanym opakowaniu.
To co latało na allegro kiedyś jako 4f-phenibut i po niektórych sklepach z suplami to był zwykły pheni, albo co gorsza pheni rozbełtany z czymś - poczytaj sobie jakie śmieci sprzedawał Revange Nutrition - typ udawał poważną firmę suplarską z Las Vegas (wykupił sobie wirtualne biuro) a w rzeczywistości sprzedawał jakieś mixy mieszane w wiadrze w piwnicy.
F-phenibut i 4F-phenibut (4-fluoro) to jedno i to samo, ta nazwa jest używana naprzemiennie, chociaż ja wolę się posługiwać tą z cyferką oznakowującą umiejscowienie fluoru
To co latało na allegro kiedyś jako 4f-phenibut i po niektórych sklepach z suplami to był zwykły pheni, albo co gorsza pheni rozbełtany z czymś - poczytaj sobie jakie śmieci sprzedawał Revange Nutrition - typ udawał poważną firmę suplarską z Las Vegas (wykupił sobie wirtualne biuro) a w rzeczywistości sprzedawał jakieś mixy mieszane w wiadrze w piwnicy.
F-phenibut i 4F-phenibut (4-fluoro) to jedno i to samo, ta nazwa jest używana naprzemiennie, chociaż ja wolę się posługiwać tą z cyferką oznakowującą umiejscowienie fluoru
24.02.2023, 15:04
horsii nie kwestionuje, że jest mocniejszy, tylko co to w zasadzie oznacza ? Kwestia przyjemności fazy czy mniejszej dawki/większej aktywności substancji ? Z chęcią przeczytam Twój raport, bo wiem że jesteś obcykany w gabajebakach, po prostu pisze co czytałem o nim, i z doświadczenia z fenibutem w pudrze i krysztale... Pierwsze z brzegu zrodlo, hypek - nie ma tam szaleństwa na punkcie f-frnibutu tylko wszyscy szukają zwykle feni w krysztale.
Dla Ciebie i tak propsy, że sam szukasz, testujesz nowości i GABA smyracze co też jest moim konikiem
Dla Ciebie i tak propsy, że sam szukasz, testujesz nowości i GABA smyracze co też jest moim konikiem
24.02.2023, 16:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.02.2023, 16:06 przez DissoEnjoyer.)
Oj jest mocniejszy, uwierz kucykowi
Dobrze się wypowiedziałeś nt. korzyści f-feni, a zwykłe feni - jest ta aktywność (dzięki bogu [ty kurwo]) większa, co zupełnie zmienia charakter - no powiedzmy - działania substancji. Ja osobiście jadłem fenibut zarówno w kapsułach (dobra jakość, z polskiego shopa w USA), jak i w kryształach, i byłem zadowolony. Jeżeli chodzi o puder (forma FAA), to niestety nie wiele mogę powiedzieć na ten temat, prócz tego, że nie jebie tak żołądka, no i ma większe dawkowanie, jak wyższą cenę na rynku.
horsii czekamy na to cudo
Pozdro
DissoEnjoyer
![[Obrazek: ce6.png]](https://i.ibb.co/t4fHnck/ce6.png)
XD
Dobrze się wypowiedziałeś nt. korzyści f-feni, a zwykłe feni - jest ta aktywność (dzięki bogu [ty kurwo]) większa, co zupełnie zmienia charakter - no powiedzmy - działania substancji. Ja osobiście jadłem fenibut zarówno w kapsułach (dobra jakość, z polskiego shopa w USA), jak i w kryształach, i byłem zadowolony. Jeżeli chodzi o puder (forma FAA), to niestety nie wiele mogę powiedzieć na ten temat, prócz tego, że nie jebie tak żołądka, no i ma większe dawkowanie, jak wyższą cenę na rynku.horsii czekamy na to cudo
Pozdro
DissoEnjoyer
![[Obrazek: ce6.png]](https://i.ibb.co/t4fHnck/ce6.png)
XD
JAKOŚ TRZEBA PCHAĆ TO ZJEBANE ŻYCIE, CO NIE ? MAIL DZIAŁA
Odebrałem dziś package
![[Obrazek: foto-no-exif.jpg]](https://i.ibb.co/Qfp2Pwk/foto-no-exif.jpg)
Zapodałem sobie 1-1.2g (odmierzałem tą śmieszną miarką, nie miałem wagi pod ręką) - miłe zaskocznie, bo przy wrzuceniu na pusty zołądek, weszło po 15-20 minutach - jakby buldożer we mnie wjechał
O wiele mocniejsze od pheni, ja bym powiedział z moją stosunkowo niewielką toleracją na GABA B, 1 gram F-pheni to ekwiwalent więcej niż ~10g phenibutu (wg. tego przelicznika pi razy drzwi), chociaż to tez pewnie dzięki temu, że wchodzi niemal blyskawicznie w porównaniu do phenibutu, gdzie trzeba czekać nawet do dwóch godzin z kawałkiem więc stąd też zapewne jest to takie jebnięcie w denko. Jak się wczytało to aż musiałem sie po domu przejść. "aktywizuje" troche podobniej do pregabaliny tylko że bez wkurwiających drgań mięśni i nie ma tego takiego uczicia, że nie możesz wysiedzieć w miejscu.
Przez pierwsze 45-60 min troszkę dawała mi sie we znaki wazokonstrykcja, głownie na palcach u rąk, z tytułu walenia po kanale wapniowym α2δ (jak m.in. pregabalina), po tym czasie zeszło. Niby człowiek porobiony, ale nie aż tak wybitnie, moim zdaniem efekt anksjolityczny jest mocniejszy niż przy ~10g phenibutu.
Wypiłem sobie trochę potem powoli trzy piwa - więcej nie trzeba
Jak dla mnie, zajebisty środek - zjada phenibut przez ten czas ładowania + moc. Jak przejem więcej to się bardziej rozpiszę.
![[Obrazek: foto-no-exif.jpg]](https://i.ibb.co/Qfp2Pwk/foto-no-exif.jpg)
Zapodałem sobie 1-1.2g (odmierzałem tą śmieszną miarką, nie miałem wagi pod ręką) - miłe zaskocznie, bo przy wrzuceniu na pusty zołądek, weszło po 15-20 minutach - jakby buldożer we mnie wjechał
O wiele mocniejsze od pheni, ja bym powiedział z moją stosunkowo niewielką toleracją na GABA B, 1 gram F-pheni to ekwiwalent więcej niż ~10g phenibutu (wg. tego przelicznika pi razy drzwi), chociaż to tez pewnie dzięki temu, że wchodzi niemal blyskawicznie w porównaniu do phenibutu, gdzie trzeba czekać nawet do dwóch godzin z kawałkiem więc stąd też zapewne jest to takie jebnięcie w denko. Jak się wczytało to aż musiałem sie po domu przejść. "aktywizuje" troche podobniej do pregabaliny tylko że bez wkurwiających drgań mięśni i nie ma tego takiego uczicia, że nie możesz wysiedzieć w miejscu.
Przez pierwsze 45-60 min troszkę dawała mi sie we znaki wazokonstrykcja, głownie na palcach u rąk, z tytułu walenia po kanale wapniowym α2δ (jak m.in. pregabalina), po tym czasie zeszło. Niby człowiek porobiony, ale nie aż tak wybitnie, moim zdaniem efekt anksjolityczny jest mocniejszy niż przy ~10g phenibutu.
Wypiłem sobie trochę potem powoli trzy piwa - więcej nie trzeba
Jak dla mnie, zajebisty środek - zjada phenibut przez ten czas ładowania + moc. Jak przejem więcej to się bardziej rozpiszę.
28.02.2023, 13:36
Beeniepatu proszę o scalenie postów
Strasznie mocne to dziadowstwo - o czym świadczy że jeszcze teraz czuję się lekko porobiony - co prawda już bardzo słabo w porównaniu do tego co miałem późnym wieczorem czy nawet koło 7-8 rano, but still
Tylko nie wiem czy to było takie rozsądne zapijać trzema browarami, bo w nocy doskwierały mi nudności.
Strasznie mocne to dziadowstwo - o czym świadczy że jeszcze teraz czuję się lekko porobiony - co prawda już bardzo słabo w porównaniu do tego co miałem późnym wieczorem czy nawet koło 7-8 rano, but still
Tylko nie wiem czy to było takie rozsądne zapijać trzema browarami, bo w nocy doskwierały mi nudności.



![[Obrazek: morty.jpg]](https://i.ibb.co/48rTQ1J/morty.jpg)
