(anonimowe) Badanie sampli substancji
Cześć Wam,
Mam problem.
Po trzykroć zdarzyła mi się sytuacja, gdy mój towar stał się nagle z dnia na dzień trefny, tzn. zaczął powodować naprawdę bardzo silne i niepokojące objawy sercowo-neurologiczne, bóle w klatce piersoiowej. Moje podejrzenia są takie, że ktoś z TEORETYCZNĄ MOŻLIWOŚCIĄ dostępu do mojego towaru istotnie dobrał się pod moją nieobecność do torby (i nie, nie mam paranoi, nawet to nie byłoby śmieszne gdybym miał, ale mówię poważnie - powtarzam, niejednokrotnie towar stawał się toksyczny sam z siebie) i spryskał bądź zmieszał proch z tym gównem, cokolwiek to jest, ale to napewno coś bardzo bardzo niezdrowego i to nie w takim sensie jak niezdrowy jest alkohol czy dragi tylko w takim sensie, że myślisz o dzwonieniu po karetkę, bo autentycznie nie jesteś pewien czy nie zejdziesz. 
Dla jakichś takich niedowiarków ewentualnych i wrogów teorii spiskowych:
Czy jest jeszcze coś takiego gdzieś co kiedyś oferowało SIN, że anonimowo można przetestować próbkę? Z tą różnicą, że ponoć do wykonania badania śladowych ilości domieszek jest potrzebne ponoć konkretne badanie GC-MS i LC-MS/MS.
Chcę ponad wszystko dowiedzieć się z czym to zostało zżenione. Dlatego bardzo proszę o konkretne tropy.
Nie zależy mi aż tak koniecznie na animowości, zależy mi na braku odpowiedzialności za posiadanie przyniesionej próbki do badań. Choć anonimowość byłaby bajką. Patrzyłem na stronie SIN i o tym milczą, a kiedyś było to możliwe.
Dzięki!
Mam problem.
Po trzykroć zdarzyła mi się sytuacja, gdy mój towar stał się nagle z dnia na dzień trefny, tzn. zaczął powodować naprawdę bardzo silne i niepokojące objawy sercowo-neurologiczne, bóle w klatce piersoiowej. Moje podejrzenia są takie, że ktoś z TEORETYCZNĄ MOŻLIWOŚCIĄ dostępu do mojego towaru istotnie dobrał się pod moją nieobecność do torby (i nie, nie mam paranoi, nawet to nie byłoby śmieszne gdybym miał, ale mówię poważnie - powtarzam, niejednokrotnie towar stawał się toksyczny sam z siebie) i spryskał bądź zmieszał proch z tym gównem, cokolwiek to jest, ale to napewno coś bardzo bardzo niezdrowego i to nie w takim sensie jak niezdrowy jest alkohol czy dragi tylko w takim sensie, że myślisz o dzwonieniu po karetkę, bo autentycznie nie jesteś pewien czy nie zejdziesz. 
Dla jakichś takich niedowiarków ewentualnych i wrogów teorii spiskowych:
- Część tego towaru nosiłem akurat w eppendorfce w kieszeni w spodniach tej na zapalniczkę. Po tym, jak towar z samary stał się trefny, po kilku momentach grozy po podaniu zarówno donosowym jak i dopłucnym, przypomniiałem sobie o eppendorfce, której na pewno nikt nie miał szansy ruszać i nic z nią robić. LO AND BEHOLD, towar z niej był normalny, tak jak sprzed momentu zjebania.
- Większość towaru w samarce to był proszek ponieważ NEP się bardzo łatwo kruszy, i kiedy wykurwiałem do kibla całość (minus próbkę do ew. badań) to tak pomyślałem - "a ten duży kryształ?". W końcu proszek czy to mieszany czy pryskany nie mógł spenetrować jego wnętrza. I co?? PONOWNIE LO AND BEHOLD towar jest dobry z tego kryształu.
Czy jest jeszcze coś takiego gdzieś co kiedyś oferowało SIN, że anonimowo można przetestować próbkę? Z tą różnicą, że ponoć do wykonania badania śladowych ilości domieszek jest potrzebne ponoć konkretne badanie GC-MS i LC-MS/MS.
Chcę ponad wszystko dowiedzieć się z czym to zostało zżenione. Dlatego bardzo proszę o konkretne tropy.
Nie zależy mi aż tak koniecznie na animowości, zależy mi na braku odpowiedzialności za posiadanie przyniesionej próbki do badań. Choć anonimowość byłaby bajką. Patrzyłem na stronie SIN i o tym milczą, a kiedyś było to możliwe.Dzięki!
Wczoraj, 13:29
Ale podejrzewasz konkretną osobę, która wie, że masz towar i może chcieć cię otruć?
Czy myślisz, że jakiś random ci się wkrada do mieszkania i dodaje trucizny do dragów?
Jak dla mnie to brzmi jak wynik nadużywania stymulantów + paranoia. Jeżeli się to dzieje "z dnia na dzień" to warto się zastanowić czy to nie organizm dający ci znać, że jedziesz za grubo i nadwyrężasz serce.
Natomiast jeżeli serio zależy ci na przetestowaniu towaru, to Nectar Spectra Labs jest aktualnie głównym laboratorium oferującym taką usługę wysyłkowo w Europie, tylko oczywiście nie za darmo. Ale możesz zapłacić Monero jeżeli chcesz być anonimowy
Czy myślisz, że jakiś random ci się wkrada do mieszkania i dodaje trucizny do dragów?
Jak dla mnie to brzmi jak wynik nadużywania stymulantów + paranoia. Jeżeli się to dzieje "z dnia na dzień" to warto się zastanowić czy to nie organizm dający ci znać, że jedziesz za grubo i nadwyrężasz serce.
Natomiast jeżeli serio zależy ci na przetestowaniu towaru, to Nectar Spectra Labs jest aktualnie głównym laboratorium oferującym taką usługę wysyłkowo w Europie, tylko oczywiście nie za darmo. Ale możesz zapłacić Monero jeżeli chcesz być anonimowy

